Gościmy

Licznik odwiedzin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziś słyszy się niemal wyłącznie o ogromnej łaskawości Pana Boga i o tym, jak miłuje On rodzaj człowieczy. Nie sposób zaprzeczyć tym przymiotom naszego Stworzyciela, nie można też, w żaden sposób, dojść do przesady, mówiąc o jego łaskach, jako że nigdy nie zdołamy ogarnąć ogromnej łaskawości Pana Boga ani Jego bezgranicznej miłości do człowieka, sprawiającej, że On nieustannie ofiarowuje nam siebie na różne sposoby, toteż jeżeli pragniemy zbawić nasze dusze, wszyscy musimy zaspokajać to poczucie sprawiedliwości, stroniąc od grzechu śmiertelnego; a jeśli chcemy uniknąć czyśćca, winniśmy unikać wszelkich grzechów i  pokutować za niedobre uczynki. Co więcej, Kościół katolicki dysponuje szczególnym Sakramentem Pokuty, pozwalającym grzesznikom na oczyszczenie serc i uzyskanie przebaczenia, a nawet zapewnia odpuszczenie grzechów. Zauważyć tu należy zwłaszcza odpusty zupełne, umożliwiające zadośćuczynienie za wszystkie dotychczasowe grzechy poprzez jeden akt – poprzez jeden odpust zupełny. Doprawdy, Pan Bóg Wszechmogący niewiarygodnie jest łaskaw dla nas, politowania godnych grzeszników.


Myślę, że moje spostrzeżenia i przemyślenia nie są wystarczające, by trzy wymiary, o których chciałbym napisać czyli piekło, niebo, czyściec mogły być wzięte do serca czytających i dlatego będę posiłkował się wypowiedziami osób, bezpośrednio związanych z tymi tematami a to przez bezpośrednie kontakty z duszami z czyśćca czy nieba, a to przez wizje osób będących w piekle, czy osób mających dostęp do materiałów źródłowych o powyższym temacie.


Maria Simma pośredniczka między duszami czyśćcowymi i światem żyjącym, która swoje przeżycia opisała w książce „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi“, czy ojciec Martin von Cochem i jego refleksje i medytacje w książce „Cztery sprawy ostateczne Śmierć – Sąd – Piekło – Niebo“, czy też Dzienniczek siostry Faustyny Kowalskiej lub wizje mistyczki, stygmatyczki i wizjonerki katolickiej Anny Katarzyny Emmerich w książce „Bolesna Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa“ , która to potrafiła w bardzo przekonujący sposób trafić do mego serca, nawet tak, iż jej treść postanowiłem przedstawić na niniejszej stronie internetowej pod tytułem „Epopeja Przymierza“ w menu witryny, podstawiając walory o tematyce religijnej.


W godzinie śmierci diabeł nie szczędzi sił, by zwieść nasze dusze na drogę potępienia. Wtedy właśnie człowiek jest najsłabszy – fizycznie, umysłowo, a nawet rzec można, duchowo, jako że gubić go może niepokój spowodowany grzechami, których nie odpokutował, a zatem i nie uwolnił się od nich. A zatem już wtedy, gdy wiedziemy zdrowy i świadomy żywot, winniśmy mierzyć się z perspektywą śmierci i naszego ostatecznego kresu, na wszelkie sposoby przygotowując się na radosny i uświęcony zgon, uświadamiając sobie, że w godzinie naszej śmierci szatan przepuści najstraszliwszy atak i staniemy w obliczu zatracenia duszy.


Zgon nie wydaje się nam czymś naturalnym i za wszelką cenę chcielibyśmy go uniknąć. Ale jeśli odwołamy się do pomocy Matki Bożej, przyjmiemy go z ogromnym spokojem – a wielu dobrych ludzi doczekało się spokojnej, uświęconej śmierci – chociaż i wielu wielkich, kanonizowanych świętych nawet na łożu śmierci ogromnie niepokoiło się o swoje zbawienie – co powinno dać nam do myślenia.


Śmierć, pamięć zmarłych, młoda kobieta i anioł przy grobie rodziców. Llitografia kolorowa, anonimowa, niedatowana (Niemcy, około 1900 r.). Sentymentalna piosenka z „trawnika przy grobie rodziców”, gdzie na każdej kartce znajdują się zwrotki tej piosenki. Została „zaśpiewana na wszystkich ulicach” krótko po 1900 roku i rozpowszechniana na licznych pocztówkach. Melodia została wykorzystana w pierwszej wojnie światowej jako szablon opozycyjnej piosenki żołnierza („Kolonia nad Renem z mojego grobu młodości”), a tekst piosenki trafił - przynajmniej jako cytat - na miejsce zbrodni „Fang Shot” w Münster w kwietniu 2017 r., filmu reżyserowanego przez niemieckiego aktora, reżysera, producenta filmowego Jan-Josef Liefersa, w którym lekarz sądowy dr Karl Friedrich Börne cytuje wierszyk śmieci. „Ulubionym miejscem na ziemi jest ławka ogrodowa przy grobie rodziców”.


A piosenka brzmi tak:


Znam samotne miejsce na świecie.
Leży cicho, cicho ukryte,
Uciekam tam, gdy męczy mnie smutek
martwię się

 

A jeśli mnie zapytasz, powiem ci
Nie jest daleko, nie daleko stąd.
Najdroższe miejsce, jakie mam na ziemi
To ławka trawnikowa przy grobie rodziców.

 

Zawsze pociąga mnie magiczna moc
kiedy ludzie się ze mną kłócą.
Nie zauważam tam, że jestem opuszczona
tam narzekam na moje cierpienia.

 

Umarli mówią do mnie
rodzice moi w wiecznym odpoczynku.
Najdroższe miejsce, jakie mam na ziemi
to jest ławka trawnikowa przy grobie rodziców.

 

A kiedy mam już dość życia,
muszę wyrzec się tego świata
wtedy drogi Boże, spełnij prośbę
pozwól mi przenieść się na cmentarz.

 

Śmierć zamyka mi oczy
następnie połóż mnie tam na wieczny odpoczynek.
W miejscu, w którym mam swoją ulubioną ławkę
tam na trawniku przy grobie rodziców.

 

79

 

80

 

81

 

82

 

Męki piekielne nie znają kresu i jeśli przyjdzie nam je znosić, cierpieć niewysłowione męczarnie, nigdy już od nich się nie uwolnimy. Z drugiej strony, niebo również jest wieczne, toteż gdy tam trafimy, przestanie nas męczyć tęsknota – każde nasze pragnienie natychmiast zostanie zaspokojone. Co więcej, śmierć może nas spotkać w każdej chwili, a potem pozostanie nam tylko stanąć przed Sędzią, od którego wyroków nie będzie już nigdy odwołania.

 

O grzechu i łasce mówi poniższa kartka, tak jak jest to napisane w Liście do Rzymian 6,1-23.


Widzimy powyżej, po lewej stronie, Nasz Pan siedzący na skraju studni Jakuba i mówiący do Samarytanki: Ach! więc gdybyś znała  dar Boży! Ta śmierć, która panuje nad wszystkimi dobrami tego świata, jest niczym innym jak łaską.


Duszę w stanie łaski przedstawia w środku tego obrazu dziewica ubrana w szatę niewinności i trzymająca w dłoni lilię; patrzy w niebo i nosi w swoim sercu Pana Ducha Świętego, zgodnie ze  słowami św. Pawła: Czy nie wiecie, że jesteście świątynią Bożą i że Duch Boży mieszka w was?


Duszę w grzechu śmiertelnym przedstawia poniżej, po prawej stronie, dziewica pogrążona w ciemności, ubrana w żałobne szaty i zachwycona demonem, który panuje w jej sercu.

 

141


Wszyscy wrażliwi ludzie bardzo lękają się śmierci, a wynika to z trzech przyczyn.


Po pierwsze, umiłowanie życia i lęk przed zgonem nierozerwalnie wiąże się z naturą człowieczą. Po drugie, każde rozumne stworzenie ma świadomość, że śmierć niesie z sobą gorycz i że oddzielenie duszy od ciała towarzyszyć muszą niewysłowione udręki. Po trzecie, nikt przecież nie wie, dokąd trafi po śmierci ani jaką postawę przyjmie w Dniu Sądu.


Dlaczego śmierć jest tak bezwzględna i tak przerażająca? Dlatego, że oddziela duszę od ciała. Ciało i dusza stworzone zostały, by współdziałać, pozostając w tak bliskim związku, że rozdzielenie ich wydaje się niemożliwością. Dlatego też ani dusza, ani ciało nie godzą się na oddzielenie ich od siebie.


W jednym ze swych listów do św. Augustyna św. Cyryl, biskup Jerozolimy, przytacza to, co przekazał mu pewien człowiek, który doznał wskrzeszenia. Człowiek ten powiedział, między innymi: "Chwila, w której moja dusza opuściła ciało, wiązała się z tak okropnym bólem i przygnębieniem, że nikt nie byłby w stanie wyobrazić sobie męczarni, jakie przyszło mi znosić. Gdyby zebrać w jedno wszelkie znane ludziom cierpienia i katusze, byłyby one niczym w porównaniu z torturami, jakich doświadczałem, gdy dusza rozstawała się z ciałem". A żeby dodać wagi tym słowom, oznajmił św. Cyrylowi: "Ty wiesz, że posiadasz duszę , jednakże nie masz pojęcia, czym ona jest. Ty wiesz, że istnieją byty, które zwiemy aniołami, jednakże nie masz pojęcia o ich naturze. Ty wiesz także, że istnieje Bóg, ale nie potrafisz zgłębić jego istoty. Tak jest ze wszystkim, co nie posiada ciała; tego rozum nasz nie obejmie. Podobnie nie będzie w stanie pojąć, jak wielki ból musiałem znieść podczas owej krótkiej chwili".


Jeżeli chodzi o ataki szatana, wiedzieć należy, że sprawiedliwy Pan Bóg dopuszcza, by napastował on nas z całą mocą w godzinę śmierci; nie dla naszego zatracenia, ale tytułem próby. Chrześcijanin, nim wyzionie ducha, musi jeszcze dowieść, że nic nie zmusi go do wyrzeczenia się Pana Boga. Nikczemny wróg, dążąc do takiego rezultatu, angażuje całą swoja potęgę i rzuca przeciwko konającemu wszystkie hufce, w nadziei, że skłoni go do grzechu, a tym samym zepchnie do piekła. Atakuje nas zaciekle przez całe nasze życie i nie stroni od żadnych środków, byle tylko nas zwieść. Ale te prześladowania są niczym w porównaniu z ostateczną napaścią, mającą na zawsze podporządkować nas jego władzy.

 

Jedna z pieśni w drugiej zwrotce tak mówi:


2. Kiedy staniesz przed mocą złą, co sprawia
Lęk i trwogi czas,
Ufaj Bogu, On z tobą jest i nigdy nie opuści cię, to wiedz!
Pośród burz, w morzu trosk, śpiewaj tę pieśń:
Pan zwycięzcą jest, w Nim triumf mam!

 

83

 

Zainrtygował mnie cytat, hasło na kartce „Wszyscy są równi przed śmiercią”.

 
Temat jest niestety wybuchowy i w nadchodzących latach (będzie musiał) stać się jeszcze bardziej świadomy: wraz z rosnącym ubóstwem w podeszłym wieku i rosnącą liczbą pracowników w niepewnej sytuacji zawodowej, możliwa samotna śmierć – spowodowana na przykład izolacją – dotyka coraz więcej osób. Krewni zostają pozostawieni, a niektórzy z nich dowiadują się o śmierci krewnego znacznie później; którzy nie byli w stanie uczestniczyć w pogrzebie zarządzonym przez Urząd i/lub którzy nie mają dostępu do rzeczy osobistych zmarłego, ponieważ Urząd nakazał już ich zniszczenie.
 
Oprócz walki o dobre życie, warunki, w jakich ludzie umierają i przeżywają żałobę, powinny być również kwestiami politycznymi.
 
Współczesność pokazuje, że wszyscy są równi przed śmiercią, że nie warto prowadzić wojen, mordować i zarabiać pieniędzy. Czy to papież, król czy wieśniak, czy bogata szlachcianka, kaleka czy malarz – w pewnym momencie każdy to zrozumie.
 
Śmierci nie należy przyspieszać, dlatego należy unikać wszystkiego, co mogłoby prowadzić do szybszej śmierci. Aktywna eutanazja i wspomagane samobójstwo są zatem zasadniczo zabronione.
 
To jest ekscytujące stwierdzenie, które pojawia się w obliczu rosnącego ubóstwa i zróżnicowania społecznego. Doświadczamy coraz większych różnic w obszarze opieki nad osobami u schyłku życia i żałobą, a także pogrzebów i coraz większej liczby osób i krewnych, których nie stać już na odpowiedni pogrzeb.

 

440

 

Szatan zaszczepia nam myśli „co będzie” i w naszej głowie pojawiają się najczarniejsze scenariusze. Jeśli dojdzie do czegoś takiego, bądźmy świadomi, że to szatan stara się nie dopuścić do wykonania Bożej woli w naszym życiu.


Pan Bóg chce, abyśmy byli całkowicie wolni od strachu. Aby nasze życie nie było drogą przez mękę i żeby strach nie przeszkadzał nam w odważnym wykonywaniu Bożych poleceń.

 

Duchy ciemności przywołują wszelkie uszczerbki, na jakie nas naraziły, i przypomną nam o grzechach, które popełniliśmy z ich podpuszczenia. Odwiedzą nie tylko łoża śmierci bezbożników, obecne będą też u boku wybranych, czyniąc wszystko, by wykryć jakieś niecne czyny, które będą mogły im wytknąć. Niestety! Jakże mielibyśmy sprostać temu my, nieszczęśni śmiertelnicy, w owej godzinie i cóż moglibyśmy powiedzieć  na swoją obronę, jak wiele grzechów można nam zarzucić? Skoro oni przywołują wszystkie nasze grzechy, byle tylko doprowadzić nas do rozpaczy?


Złe duchy swą nieszczęsną ofiarę w godzinie śmierci kusić będą na różne sposoby, odwołując się jednak szczególnie do grzechów, który najczęściej ulegała. Jeśli człowiek taki przedtem żywił do kogoś nienawiść, ukazują zamierającym oczom wizerunek tej właśnie osoby, przywołując wszystkie krzywdy, jakie zrobiła owemu człowiekowi i w ten sposób podsycają płomień nienawiści lub na nowo go rozpalają. A jeśli ktoś pogwałcił czyjąś czystość, ukażą mu osobę współuczestniczącą w owym grzechu, starając się znów rozbudzić tę nieczystą namiętność. Jeśli kogoś nękały wątpliwości natury religijnej, sugerują jego umysłowi, że dogmat, który tak trudno przychodziło mu akceptować, jest z gruntu fałszywy. Jeżeli człowiek bywał małoduszny, złe duchy starają się rozbudzić w nim te skłonności, licząc na to, że pozbawią go nadziei na zbawienie. Kogoś, kto grzeszył pychą i chełpił się swymi dobrymi uczynkami, wabią pochlebstwami, zapewniając go, że jest miły Panu Bogu i że wszystko, co czynił, zapewnia mu miejsce w niebie. A jeżeli ktoś za swego życia bywał popędliwy, dając upust wzburzeniu i irytując się z powodu błahostek, czynią jego cierpienie jak najbardziej uciążliwym, tak by stracił cierpliwość i znów wystąpił przeciwko Panu Bogu, winiąc Go o zesłanie tak bolesnych dolegliwości. A gdy człowiek był dość bierny i niechętny sprawom wiary, modlił się nie dość żarliwie albo nie przywiązywał większej wagi do praktyk religijnych, starają się utrzymać jego duszę w tym stanie apatii, sugerując mu, że jest zbyt słaby, by włączyć się w modły, które przyjaciele wznoszą w jego intencji. I wreszcie tych, którzy wiedli życie z dala od Pana Boga, nie stroniąc od grzechów śmiertelnych, usiłują doprowadzić do rozpaczy, wskazując, że zabrnęli oni zbyt daleko, by uzyskać przebaczenie. Jednym słowem, duchy zła napastują umierających szczególnie dotkliwie, atakując najsłabsze punkty, niczym doświadczony generał, który przypuszcza szturm tam, gdzie jego zdaniem, obwarowania fortecy są najsłabsze.


Duchy bywają czasem tak gwałtowne, że nie ma szans, by słabi śmiertelnicy zdołali im się oprzeć, nie mając nadprzyrodzonego wsparcia. Skoro to wszystko, na co może sobie pozwolić zdrowy człowiek, by przeciwstawić się zakusom diabelskim i nierzadko zmuszony jest im ulec, jakże trudna musi być sytuacja dla osób złożonych chorobą, a mimo to walczących z tak zręcznym przeciwnikiem!


Jeżeli zwycięży to tylko z pomocą Pana Boga Wszechmogącego, naszej błogosławionej Pani, swego anioła stróża i któregoś spośród świętych. Bowiem nasz łaskawy Pan Bóg, Jego aniołowie i błogosławieni święci nie opuszczają chrześcijanina w ostatniej potrzebie; spieszą z pomocą, o ile tylko człowiek ten zasługuje na ich wstawiennictwo.


Św. Cyryl, w liście do św. Augustyna wspomina, że jeden z trzech podniesionych z martwych powiedział mu: "Gdy godzina mego odejścia była już bliska, otoczyły mnie rzesze diabłów, których nie sposób było zliczyć. Kształty ich zdawały się straszliwsze niż wszystko, co zrodzić może wyobraźnia. Lepiej byłoby chyba płonąć żywym ogniem, aniżeli się im przypatrywać. Te demony otoczyły mnie, wytykając wszystkie niecne uczynki, jakich się kiedykolwiek dopuściłem, jako, że sądziły, że doprowadzą mnie tym do rozpaczy. I rzeczywiście uległbym im, gdyby nie to, że Pan Bóg w swej łaskawości przyszedł mi w sukurs".


Oto więc świadectwo kogoś, kto sam doświadczył tego, jak przerażający jest ów wróg i potwierdził, że nie ma niczego straszliwszego od postaci, jaką przyjmuje diabeł.


Żaden człowiek nie może zyskać całkowitej pewności, iż należycie za wszystko odpokutował i naprawdę zapewnił sobie przebaczenie. Stosunkowo łatwo jest uniknąć złych uczynków, lecz daleko trudniej uchronić swe serce przed zbędnymi myślami. A przecież w Piśmie Świętym czytamy: „Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach!“ (Mi 2,1). A także: „Niestety, popełniacie w sercu  nieprawość....“ (Ps 58,3).


Prawi zawsze lękają się srogich wyroków Pana Boga, jako że mają świadomość, iż najtajniejsze nawet grzechy wzięte zostaną pod uwagę, zgodnie ze słowami św. Pawła, „w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie...“ (Rz 2,16). I choć dobry człowiek całe swe życie wieść będzie, obawiając się owego sądu, lęk ten jeszcze wzrośnie, gdy dni jego dobiegać będą kresu.


Czyż mamy jeszcze szanse na skorzystanie z łaskawości Pana Boga? Nie ma lepszej rady nad tę, której udzielił nam sam Pan Chrystus, powiadając: „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić i stanąć przed Synem Człowieczym“ (Łk 21,36).


Skoro Pan Chrystus podkreśla, że najlepszym i najprostszym sposobem na to jest modlitwa, niechaj każdy z nas wiernie podąży za jego wskazaniem i żarliwie zwraca się do Pana Boga Wszechmogącego, Jego Błogosławionej Matki i wszystkich świętych, prosząc każdego dnia, by go ochronili, i powierzy im swój kres.


Obraz ten przedstawia w centralnej części Mojżesza modlącego się na wzgórzu, podczas gdy na równinie Izraelici walczyli przeciwko Amalekitom. Kiedy Mojżesz trzymał otwarte ręce, Izrael zwyciężył; ale kiedy je trochę obniżył, Amalekici mieli przewagę.


Ta tabela przedstawia nam kilka przykładów wspólnej modlitwy w rodzinach. U góry, po lewej, wspólna recytacja rodziny chrześcijańskiej, przed krucyfiksem i obrazem Najświętszej Maryi Panny, modlitwa poranna i wieczorna. Po prawej wszyscy członkowie rodziny wspólnie odmawiają modlitwę przed posiłkiem. Poniżej, po lewej stronie, wszyscy członkowie rodziny modlą się razem przed pracą.


Poniższa tabela pokazuje nam, po prawej stronie, wzór uważnej modlitwy w osobie św. Antoniego. Ze wzrokiem utkwionym w Krucyfiksie modli się żarliwie, gdy demony, we wszelkich formach, usiłują go rozproszyć i doprowadzić do zła.

 

84

 

Sceny z Sądu Ostatecznego zawarte są również na monetach. Co prawda poniższy 1 dolar jest kopią, a może obraz został zmieniony w celu zmiany wyglądu przedmiotu na monecie. Być może zostało to zrobione artystycznie, ale fakt, że właśnie na przełomie XIX i XX wieku było duże zapotrzebowanie na tego typu sceny.
 
Hobo nickel jest rzeźbiarską formą sztuki polegającą na twórczej modyfikacji monet o małych nominałach, zasadniczo skutkując miniaturowymi płaskorzeźbami. Amerykańskie monety niklowe były faworyzowane ze względu na ich rozmiar, grubość i względną miękkość.
 
Ze względu na niski koszt i przenośność, medium to było szczególnie popularne wśród hobos (stąd nazwa), bezdomnych włóczęgów, znanych między innymi z podróżowania na gapę pociągami w czasie Wielkiej Depresji czyli Wielkim Kryzysem Gospodarczym na świecie, który trwał nieprzerwanie aż do roku 1933 (a w niektórych krajach nawet do 1935), włóczędzy podróżują, ale w miarę możliwości unikają pracy. Włóczędzy i hobos są powszechnie wrzucani do jednego worka.  Hobo lub bo to po prostu robotnik wędrowny; może wziąć jakieś długie wakacje, ale wkrótce lub późno wraca do pracy.
 
Monety zostały zaprojektowane i stworzone, aby inspirować ludzi w ich codziennych czynnościach, zapewniając najwyższą jakość unikalnych monet z wyraźną grafiką lub wygrawerowanymi na nich mądrymi cytatami.
 
Wydaje mi się, że inspirację do wytworzenia tego fragmentu autor mógł czerpać z obrazu "Wielki dzień Jego gniewu - The Great Day of His Wrath” Johna Martina. Obraz jest jedną z trzech prac, które razem tworzą tryptyk zatytułowany „Sąd Ostateczny”. Praca składa się z trzech oddzielnych obrazów na temat końca świata, zainspirowanych Księgą Objawienia.
 
Co do przedstawionej na zdjęciu fragmentu sceny trudno jednoznacznie stwierdzić, czy pochodzi z konkretnego źródła, czy jest po prostu wzorowana na którymś z obrazów ukazujących sceny nagich postaci wijących się w konwulsjach. Obrazów o tej tematyce było mnóstwo.
 
Jednak termin hobo nickel jest ogólny, ponieważ rzeźby zostały wykonane z wielu różnych materiałów.
 
Moneta niklowa Hobo ręcznie grawerowana przez chińskiego artystę.
 
Rok: 2000
Waga - 22,50 gram
Średnica - 38,00 mm
Rant ząbkowany.
 
 
228
 

229

 

Inna moneta typu Hobo, która niech będzie jakąś przestrogą dla katolików, chociaż każdy może mieć swoje zapatrywania.

 

Ciekawe jest połączenie różnych, często rozbieżnych i sprzecznych poglądów; wyznawanie zasad lub wierzeń obejmujących odległe od siebie elementy pozornie lub rzeczywiście wzajemnie sprzecznych.
 
Baphomet posłużył jako model karty. Diabeł w talii kart tarota Wirtha. Warto zaznajomić się z historią powstania doktryny bahometa, aby nieświadomie nie popierać, tego co wprowadza nas w obszar okultyzmu.
 
Gra w karty to nie tylko przyjemność np. brydź (bardzo go lubię), ale może też być przyczyną nieszczęść. Dlaczego już w r. 1321 biskup wircburski zakazał swoim księżom grywać w karty? Ale może być jeszcze coś gorszego – tarot. Tarota nazywa się Szatańską Biblią, ponieważ jedyną kartą która nawiązuje do pokus, zła i nieczystej gry jest właśnie karta diabła. Oczywiście nie oznacza to tego, że reszta karta jest pozytywna. Są karty pozytywne jak i negatywne.
 
W Księdze Kapłańskiej czytamy: „Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz! (Kpł 19, 31)”. To jest igranie z diabłem, wyciąganie ręki do  szatana. On bowiem jako istota duchowa ma dużo większą możliwość poznawczą aniżeli człowiek. Co więcej, jest w stanie przekazywać nam informacje dla nas nieosiągalne, a więc to on jest jedynym autorem informacji przekazywanych przez karty tarota. Niestety, za swe usługi każe słono płacić. Człowiek płaci więc dręczeniami o charakterze opresji, obsesji, czasem chorób, wreszcie ograniczeniem własnej wolności. A najpoważniejszą konsekwencją jest utrata więzi z Panem Bogiem. Twórcy tarota wiążą z nim demoniczną moc poprzez symbole znajdujące się na poszczególnych kartach. Oczywiście to jest indywidualna sprawa każdego człowieka, w co chce wierzyć, jakimi środkami budować swoją wiarę.
 
Imię Baphometa pojawiło się po raz pierwszy w liście napisanym przez krzyżowca Anselma z Ribemont w 1098 roku. Napisał on, że w trakcie walki często można usłyszeć wrogów (muzułmanów) wzywających do „Baphometh”, a biorąc pod uwagę, gdzie walczył nasz krzyżowiec prawdopodobnym jest, że słowo Baphomet mogło być błędną interpretacją imienia proroka islamu - Mahometa. Taka interpretacja sugeruje nam, że przez oskarżenia, że Templariusze zaczynali czcić Baphometa, mieli po prostu na myśl przyjmowanie przez nich praktyk islamskich, co, rzecz jasna, było hanieńbą zbrodnią przeciwko kościołowi.
 
W 1818 r. Baphomet pojawił się ponownie dzięki Joseph Freiherr von Hammer-Purgstall, który badał bóstwo i jego związek z Templariuszami. Dzięki francuskiemu magowi - Elphiasa Levi właśnie on włączył postać Baphometa do swojej dwutomowej okultystycznej publikacji, która była znana jako "Dogma i rytuały wysokiej magii". Tam nadał Baphometowi postać, którą nazwał m.in. Sabatyczną Kozą (the Sabbatic Goat). Levi ogłaszał, że Sabatyczna Koza służy jako zbiorowa reprezentacja wszystkich magicznych symboli, które przetrwały rozprzestrzenianie się chrześcijaństwa z wcześniejszych.
 
Levi kompletnie wymieszał elementy z obrazami okultystycznymi, kabalistycznymi i katolickimi. Całe szczęście dla nas, że akurat ten Baphomet powstał razem z zawiłym opisem tego, co jego obraz przedstawia w okultyzmie. Znak pentagramu znajdujący się na jego czole zawiera hebrajskie litery Lewiatana. Jego ręce tworzą symbol kultu Baphometa i wskazują na dwa księżyce (biały księżyc Cheseda i czarny księżyc Geburah). Łacińskie słowa na jego ramionach, coagula i solve, oznaczają „łączenie się” i „rozłączanie”. Odnoszą się one do mocy, których kościół katolicki uważa za odebranych Panu Bogu przez jego ziemskich przedstawicieli. Dla Leviego terminy te reprezentują dualistyczną moc magii, która może zostać opanowana przez każdego zainicjowanego praktykanta sztuki magicznej. Baphomet dostał również płomień inteligencji by wszystkim przypominał, że jego dusza jest ponad materią, mimo, że jest przywiązany do ziemi. Na pokrytym łuską brzuchu ma symboliczną laskę, mitologiczne narzędzie uśmierzania sporów, tutaj będący symbolem drzewa poznania dobra i zła wyrażającego dualizm wszystkich rzeczy. Teoria głosi, że pierwsi chrześcijanie, starając się demonizować tradycje pogańskie porównali Diabła z greckim bogiem Panem, który również ma w sobie coś z kozy.
 
Moneta niklowa Hobo „SZATAN SOLVE COAGULA”
 
Awers: Pieczęć Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Orzeł stojący na strzale i trzymający w szponach gałązkę oliwną - symbolizuje niezależnością i pokój. W ozdobne wstędze napis IN GOD WE TRUST czyli w Bogu pokładamy ufność. W około UNITED STATES OF AMERICA i nominał ONE DOLLARS ( 1 dolar). 
 
Rewers: Baphomet. Trzynaście gwiazdek symbolizujących kolonie, które utworzyły Stany Zjednoczone Ameryki, poniżej rok wybicia. W otoku napis: E PLURIBUS UNUM , który po łacinie znaczy z wielu jeden (jeden rząd narodowy USA utworzony z wielu stanów).
 
Materiał: nikiel
Waga: ± 21,72 g
Rozmiar: średnica: ± 37 mm
Grubość: ± 2.5mm
Technika: odlewania
Znak menniczy „CC” - Carson City
 
265
 
266
 
Reżyserzy filmów science-fiction, rzeżbiarze, malarze mają w sobie charyzmę przewidywania przyszłości. Po latach kataklizmy, zarazy opowiedziane w filmach uwidaczniają się w rzeczywistości.
 
Filmy s-f to najczęściej wizje mniej lub bardziej odległej przyszłości, alternatywnej rzeczywistości, albo przedstawienie zdarzeń, które w danym okresie znamy tylko z teorii.
 
Tak samo dotyczy to malarzy czy rzeźbiarzy. Malowidła, mozaiki  szczególnie w budynkach sakralnych czy rzeźby, płaskorzeźby bardzo wyraźnie mówią o przyszłości, o Sądzie Ostatecznym i nieraz w przerażającących wizjach.
 
W nowych filmach Sci-fi widać rozwiązania wybiegające wizjami daleko w przyszłość. Ostatnio zafascynował mnie film „AVATAR”. Jedna ze scen pokazuje główną postać Jake – przybysza z ziemi jak w ciele avatara odwiedza Drzewo Dusz i składa modły do bogini Eywy z prośbą o pomoc, by zajrzała w głąb duszy zmarłej przyjaciółki Grace i zobaczyła jak ludzie, którzy przybyli z ziemi po jej już zniszczeniu, gdzie niewiele już zostało, chcą zniszczyć planetę Pandorę.
Pamiątkowy medal poświęcony znakomitemu amerykańsko - kanadyjskiemu filmowi AVATAR wyprodukowanemu przez Jamesa Camerona. 
 
Średnica - 4cm
Grubość – 3 mm
Waga – 29 g
Rok – 2021
Kraj – Chiny
Materiał - stop żelaza/cynku
Technika: posrebrzane/pozłacane
 
267
 
268
 
Banknot dolarowy kolekcjonerski służy upamiętnieniu Avatara i świata Pandory.W swojej tresci zawiera bardzo ciekawy wpis „Jedno życie się kończy. Drugie się zaczyna!” Ten banknot jest specjalną pamiątką dla filmu Avatar. Rok 2022.
 
Numer seryjny: AvataR2009
 
Avatar (w języku Na'vi:, czyli „chodzący we śnie”) – sztucznie stworzona hybryda człowieka. Avatar jest sklonowanym ciałem rdzennego mieszkańca księżyca Pandora, Na'vi. Ciało jest tworzone in vitro w roztworze witriolu, a do zarodka wszczepia się materiał genetyczny człowieka, będącego przyszłym operatorem danego avatara. Cały proces odbywa się na Ziemi, a w jego wyniku uzyskuje się hybrydę międzygatunkową, która rozwija się i rośnie podczas sześcioletniej podróży na Pandorę. Po przybyciu na księżyc, gotowe do samodzielnego podtrzymywania funkcji życiowych avatary są odcinane od sztucznej pępowiny i wyciągane ze zbiorników.
W wyniku transferu ludzkie ciało traci świadomość, a w konsekwencji umiera, z kolei avatar staje się całkowicie samodzielnym i w pełni sprawnym ciałem, niepotrzebującym już operatora.
 
377
 
378
 
Banknot wypuszczony z okazji powstania filmu "Avatar 2 The way of water".
 
Akcja filmu toczy się na planecie Pandora, gdzie po latach od wydarzeń pierwszej części, bohaterowie powracają, aby kontynuować swoje przygody.
 
Film ma na celu rozwinięcie i pogłębienie historii oraz eksplorację nowych obszarów planety, które jeszcze nie zostały ujawnione.
 
Avatar 2 zapowiada się jako technologiczne arcydzieło, wykorzystując najnowocześniejsze techniki wizualne i efekty specjalne.
 
Banknot wykonany z PCV oraz pokryta folią w kolorze złota.
 
Wymiary 146 x 74 mm.
 
Na awersie banknotu znajduje się dwójka głównych aktorów filmu.
 
Jake Sully, grany przez Sama Worthingtona, jest nadal głównym bohaterem, który został przyjęty przez plemię Navi. Po zjednoczeniu się z tą kulturą, Jake staje się nie tylko symbolem mostu między światami, ale także dowódcą w walce o przetrwanie Pandory.
 
Neytiri, zagrana przez Zöe Saldanę, to waleczna wojowniczka Navi i żona Jake'a. Jest ona nie tylko silną i utalentowaną wojowniczką, ale również ważną postacią polityczną, która odgrywa kluczową rolę w walce o przyszłość swojego ludu.
 
Rewers przedstawia dwójkę głównych bohaterów z dziećmi Jake i Neytiri's, którzy odziedziczyli zarówno cechy człowieka, jak i Navi. Nowi bohaterowie będą musieli stawić czoła nowym wyzwaniom i zagrożeniom, a ich los będzie ściśle powiązany z przyszłością Pandory.
 
491
 
Ostatnio byłem na bardzo ciekawym filmie, kontynuacji Avatara a mianowicie: „Avatar: Ogień i Popiół”. Pięknie zrobiony ale cały cykl tych filmów to skupia się na pewnym przekazie, a mianowicie: chciwość jako choroba cywilizacji.
 
W filmie człowiek nie przybywa na Pandorę jako odkrywca, lecz jako konsument. Nie szuka relacji, tylko zysku. Nie widzi życia — widzi zasoby.
 
To jest ta sama logika, którą widzimy dziś: wojny o surowce, niszczenie ekosystemów, handel zwierzętami, eksploatacja oceanów. W filmie jest to wyolbrzymione, ale nie przerysowane — raczej odsłonięte.
 
Człowiek w Avatarze nie jest potworem. Jest… odbiciem nas samych, kiedy pozwalamy, by pieniądz stał się jedyną miarą wartości.
 
Pandora jako świat, który pamięta.
 
Pandora jest przeciwieństwem tego myślenia. To świat, który nie zna własności, bo wszystko jest współzależne. To świat, w którym życie nie jest towarem, lecz więzią.
 
W tym sensie Na’vi nie są „innymi”. Są przypomnieniem, kim człowiek mógłby być, gdyby nie zgubił swojej duchowej osi.
 
Wieloryby Pandory — symbol niewinności i ofiary.
 
W filmie szczególnie mocno wybrzmiewa motyw polowania na tulkuny. To scena, która aż boli, bo pokazuje:
 
    • jak łatwo człowiek potrafi zabić coś pięknego,
    • jak potrafi usprawiedliwić wszystko, jeśli na końcu jest zysk,
    • jak ślepy staje się umysł, gdy rządzi nim chciwość.
 
Tulkuny są jak wieloryby na Ziemi — inteligentne, czujące, rodzinne. Ich zabijanie jest symbolem zdrady wobec samego życia.
 
Walka między chciwością a życiem
 
To nie jest walka między ludźmi a Na’vi. To walka wewnątrz człowieka.
 
Między:
 
    • pragnieniem posiadania
    • a pragnieniem przynależności
    • logiką zysku
    • a logiką więzi
    • kulturą eksploatacji
    • a kulturą opieki
 
W filmie ta walka jest dramatyczna, ale też… pełna nadziei. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto powie „nie”. Kto stanie po stronie życia, nawet jeśli to kosztuje.
 
Dlaczego ten film tak mocno rezonuje dziś:
 
Bo żyjemy w epoce, w której:
 
    • ziemia jest wyczerpywana,
    • oceany są plądrowane,
    • wojny toczą się o surowce,
    • a człowiek coraz częściej widzi świat jak magazyn, nie jak dom.
 
Avatar nie jest więc fantazją. Jest proroctwem. Ostrzeżeniem. I jednocześnie — przypomnieniem, że można inaczej.
 
Ogień — żywioł chciwości i dominacji.
 
W Avatarze ogień nie jest tylko narzędziem zniszczenia. To język cywilizacji, która zapomniała, czym jest życie.
 
    • Ogień to technologia bez sumienia.
    • Ogień to kolonizacja, która wypala wszystko, czego nie rozumie.
    • Ogień to pieniądz, który pożera świat, gdy staje się bożkiem.
 
W filmie ogień pojawia się zawsze tam, gdzie człowiek próbuje narzucić swoją wolę Pandorze. To symbol władzy opartej na strachu, nie na więzi.
 
I tu jest echo naszych czasów: wojny o surowce, wypalane lasy, miasta w ruinach — wszystko w imię „interesu”.
 
Ogień jest więc metaforą chciwości, która nie zna granic.
 
Popiół — pamięć po zniszczeniu
Popiół to nie tylko skutek ognia. To świadek.
 
W filmie popiół jest jak cichy komentarz: „Zobacz, co zostało po Twojej żądzy posiadania”.
 
    • Popiół to utrata.
    • Popiół to żałoba świata.
    • Popiół to rachunek sumienia, który przychodzi po czasie.
 
Ale popiół ma też drugą stronę — Popiół jest początkiem odrodzenia. Z popiołu wyrasta refleksja. Z popiołu rodzi się decyzja, by chronić, a nie niszczyć.
 
W tym sensie popiół jest proroczy — mówi, co się stanie, jeśli człowiek nie zmieni drogi.
 
Woda — duchowy żywioł pamięci i więzi
 
Woda w Avatarze jest przeciwieństwem ognia. To życie, które nie daje się ujarzmić.
 
    • Woda łączy, nie dzieli.
    • Woda pamięta — jak ocean, który nosi w sobie historię świata.
    • Woda jest duchowym lustrem — odbija to, kim jesteśmy naprawdę.
 
W filmie woda jest miejscem:
 
    • uzdrowienia,
    • przemiany,
    • wtajemniczenia.
 
To dlatego Na’vi wodni żyją w harmonii — bo ich żywioł uczy pokory. Woda nie jest zasobem. Woda jest krewną.
 
I tu znów dotykamy współczesności: świat, który niszczy oceany, niszczy własną pamięć.
 
Rodzina — ostatnia linia obrony przed chciwością.
 
W filmie rodzina nie jest tłem. Jest osią moralną całej opowieści.
 
Dlaczego?
 
Bo rodzina jest jedynym miejscem, którego nie da się kupić. Nie da się skolonizować. Nie da się zamienić na zysk.
 
Rodzina w Avatarze:
 
    • uczy odpowiedzialności,
    • daje odwagę,
    • chroni przed samotnością,
    • przypomina, że życie ma wartość nie dlatego, że coś przynosi, ale dlatego, że jest.
 
W świecie, gdzie pieniądz próbuje rządzić wszystkim, rodzina jest ostatnim bastionem człowieczeństwa.
 
To dlatego bohaterowie walczą nie o zasoby, ale o siebie nawzajem. To dlatego ich opór ma sens — bo jest zakorzeniony w miłości, nie w interesie.
 
Aluminiowe tablice z motywem Avatara o średnicy 20 cm.
 
689
 
690
 
Czy inny film, już może bardziej kontrowersyjny, którego tematem jest wybrać pomiędzy tym co dobre, a tym co łatwe. To coś jak w naszym współczesnym życiu. Film czy książka nosi tytuł Harry Potter. Zniszczyć ziemię, zniszczyć ludzi, którzy nie podporządkowują się nowej władzy, osiągnąć najwyższe cele – to zadanie sił zła. Walczą z tym przeciwnicy i również za pomocą magii. Widzimy tu przyjaźń, miłość, zaufanie – cechy, które są istotnym elementam w zwalczaniu zła.
 
Uważam, że wszystkie filmy czy książki dotyczące tak zwanych czarów, czyli zaklęć wypowiadanych słownie, są jakby w spadku, które nam pozostały po judaizmie rozpowszechnione na całym świecie Zresztą dokładnie po kabale. Kabała wierzyła w to, że za pomocą magicznych słów może dziać się coś, najczęściej to polega na tym, że za pomocą magicznych słów siły duchowe realizowały coś. Siły duchowe są troszeczkę jakby ukryte w tych filmach, ale generalnie myślę, że wiara w to, że za pomocą zak lęć można czynić cuda, pochodzi z kabały.
 
Nie jest to w żaden sposób spadek chrześcijański tylko typowo żydowska kabała, która ma jednak duży wpływ na cały świat, bo jednak Żydzi ogólnie mają duży wpływ na cały świat. O takim wpływowym bycie mówi banknot kolekcjonerski z 2015 roku, który w swojej wartości służy upamiętnieniu Żydów na całym świecie. Banknot między innymi zawiera tekst „Judaizm obejmuje religię, filozofię, kulturę i sposób życia narodu żydowskiego. Judaizm jest starożytną religią monoteistyczną, której podstawą jest Toran. Spośród głównych religii świata judaizm jest uważany za jedną z najstarszych religii monoteistycznych, liczącą ponad 3000 lat”. Umieszczony na banknocie jest również cytat: „O children of Israel! Call to mind my fawor which i bestowed on you an that i made you encel the nations” (O synowie Izraela! Wspomnij na moją łaskę, którą cię obdarzyłem i że uczyniłem cię panującym nad narodami). I tu jest pewna zależność pomiędzy tym cytatem, który pochodzi z Koranu a judaizmem. Wielu badaczy zwraca uwagę, że wczesne wersy Koranu dobrze wypowiadają się o judaizmie, a późniejsze źle. Mahomet miał Koran napisać pod dyktando Anioła Gabriela. Głoszony przez Mahometa monoteizm stał się zagrożeniem dla mekkańskiej społeczności kupieckiej. Mieszkańcy Mekki odrzucili przyjęcie nowej religii, a nieliczną grupę nawróconych prześladowali i zmusili do ucieczki, również Mahometa. W początkowym okresie Mahomet współpracował z judaistami i czerpał od nich. Kiedy jednak miał już własną armię odciął się od judaizmu i stąd wersety Koranu są różne dla judaizmu.
 
396
 
397
 
Inna sprawa, że judaizm będzie usiłował połączyć się z islamem i chrześcijanami, pod warunkiem że ich mesjasz będzie głową tych wyznań.
 
Magia faktyczna, ta w realnym życiu jeśli nie jest oszustwem, to odwołuje się do prawdziwych sił demonicznych, ale każdy będzie udawał, że jego siły są dobre, stąd powstało określenie biała magia. Biblia jednak informuje nas, że szatan będzie udawał posłańca (anioła) światła, czyli zło będzie udawało dobro (wilk w owczej skórze). Tak właśnie jest z magią tego filmu, ma się sprzedać młodzieży, by ja polubili i zaakceptowali. Biblia zabrania magii, bo to jest kontakt z siłami wrogimi Panu Bogu biblijnemu, tam toczy się walka o ziemię.
 
Magia to zdania, które wzywają siły demoniczne do określonego działania, faktycznie rzadko siły te chcą działać, ale bywa, że działają. Odpowiednikiem chrześcijańskim magii jest modlitwa do Pana Boga z prośbą o uczynienie czegoś. Np. Pan Chrystus dziękował Panu Bogu za wysłuchanie Go gdy z martwych wzbudzał Łazarza, czyli wcześniej modlił się o to.
 
Judaizm wierzył w magiczne słowa od dawno, wierzy w to, że jak znasz imię demona lub innej siły duchowej, to możesz czynić cuda przez zmuszenie by on wykonywał co mu poleci. Nawet i Pana Jezusa posądzali o to, że wykradł prawidłową wymowę imienia zapisywanego tetragramem JHWH i dlatego czynił cuda.
 
To jednak nie dzieje się z automatu, znajomość imienia Bożego faktycznie ma znaczenie ale w żaden sposób nie zmusza Pana Boga do posłuszeństwa człowiekowi. Pan Chrystus obiecał, że o cokolwiek poprosicie Pana Boga w moje imię,  to wam się stanie i a następnie powiedział, że o cokolwiek poprosicie mnie w moim imieniu, to wam się stanie, to jest jakby odpowiednik chrześcijan dla magii judaizmu. Jednak apostołowie później twierdzą, że nie wszystkie modlitwy są wysłuchiwane i podają dwa powody 1) źle się modlicie i 2) to o co prosicie nie jest zgodne z wolą Pana Boga.
 
Czarnoksiężnicy, magowie i czarodzieje to postacie, które od wieków fascynują ludzi, zarówno w mitach, legendach, jak i literaturze fantasy, ale ich korzenie sięgają rzeczywistych wierzeń i praktyk z przeszłości.
 
W wielu dawnych kulturach istnieli ludzie, którzy byli uznawani za mędrców, uzdrowicieli, astrologów czy alchemików. Często posiadali głęboką wiedzę o ziołach, gwiazdach czy naturalnych procesach, co z czasem mogło być interpretowane jako „magia”.
 
Z biegiem czasu, szczególnie w epoce średniowiecza, takie osoby zaczęto wiązać z czarami i magią. Literatura i folklor nadały im fantastyczne cechy – magiczne różdżki, zaklęcia i moce.
 
Takie postacie występują w opisanych poniżej filmach i stąd moje zainteresowanie. Czarodzieje symbolizują mądrość, wiedzę i siłę magiczną. Ich wizerunek często łączy się z tajemniczymi artefaktami, takimi jak różdżki czy księgi zaklęć.
 
Często pełnią rolę mentorów lub przewodników dla bohaterów, pomagając im w osiągnięciu celu. W literaturze fantasy są to postacie takie jak Merlin z legend arturiańskich czy czarodzieje z serii „Harry Potter”.
 
Czarodzieje są zazwyczaj przedstawiani jako osoby praktykujące białą magię, która ma na celu pomoc innym i ochronę przed złem. Przykładem jest Gandalf z „Władcy Pierścieni”.
 
Natomiast czarnoksiężnicy są często kojarzeni z praktykowaniem czarnej magii, która ma na celu osiągnięcie władzy, zemsty lub innych egoistycznych celów. W przeciwieństwie do czarodziejów, ich działania bywają destrukcyjne.
 
W kulturze czarnoksiężnicy często symbolizują ciemną stronę magii, manipulację i tajemniczość. Przykładem jest Czarnoksiężnik z Angmaru z „Władcy Pierścieni” J.R.R. Tolkiena.
 
Postać na medalu poniżej bardziej przypomina czarnoksiężnika niż klasycznego czarodzieja. Mroczna i tajemnicza aura sugerowana przez różę oraz dominująca postać z różdżką często są bliżej związane z archetypem czarnoksiężnika – postaci, która manipuluje potężnymi, często niebezpiecznymi siłami.
 
Medal przedstawia czarnoksiężnika z brodą i rogami, odzianego w szaty i dzierżącego różdżkę w prawej dłoni. W tle widnieje detalicznie wykonana kompozycja: róża w tle – symbol magii i mrocznego piękna oraz tajemniczość, wyrastająca z powierzchni przypominającej skałę oraz sześć owalnych kształtów ułożonych w symetryczny wzór. Koralikowy wzór na krawędzi, podkreśla klasyczne wykończenie.
 
Róża jest kwiatem, który z jednej strony zachwyca swoim urokiem, a z drugiej – kolcami – wskazuje na ukryte niebezpieczeństwo lub ochronę czegoś cennego.
 
Średnica medalu 3,5 cm
 
602
 
Na awersie tej monety znajduje się postać, która wygląda na czarodzieja lub maga. Ma długą brodę, kapelusz i trzyma laskę, zwieńczoną czaszką. W tle widać zamek, a nad nim leci sowa, co dodaje jeszcze więcej klimatu fantastycznego. Na obrzeżach monety widnieją gwiazdy, napis „E PLURIBUS UNUM” na górze oraz rok „1921” na dole.
 
Moneta inspirowana literaturą fantasy lub kulturą magiczną. Czasem takie monety są tworzone jako pamiątki dla fanów pewnych dzieł, filmów czy książek – na przykład związanych z magią czy fantasy.
 
Średnica 3,8 cm
 
603
 
Inna moneta z motywem czarodzieja może być opisana jako dzieło sztuki numizmatycznej, które łączy elementy fantastyki z precyzyjnym rzemiosłem. Moneta przedstawia postać maga, można tu zwrócić uwagę na szczegóły takie jak:
 
Centralny motyw: Czarodziej w pełnym stroju, z brodą i kapeluszem, trzymający magiczny artefakt, np. laskę lub księgę.
 
Symbolika: Dodatkowe elementy, takie jak gwiazdy, księżyc, czaszka, czy magiczne runy, które podkreślają tematykę mistyczną.
 
Napisy: Motto lub inskrypcje, które mogą nawiązywać do magii, np. „E PLURIBUS UNUM” lub inne łacińskie frazy.
 
Średnica 3,8 cm
 
604
 
Wspólny rewers dla dwóch powyższych monet przedstawia orła o rozpostartych skrzydłach, trzymającego w szponach strzały oraz gałązkę oliwną – symbolizującą zarówno gotowość do obrony, jak i dążenie do pokoju. Wokół orła widnieje wieniec, a nad nim motto „In God We Trust”. Na obrzeżach są napisy „UNITED STATES OF AMERICA” i „ONE DOLLAR”.
 
To klasyczny design amerykańskiego dolara, który odzwierciedla wartości i symbole narodowe Stanów Zjednoczonych.
 
605
 
Każdy indywidualnie musi podejść do tej książki czy filmu o Harrym Potterze. Nie wiem czy Kongregacja Nauki Wiary, Kościół oficjalnie zajął stanowisko w sprawie filmu, myślę, że nie, bo tu jest więcej dobra niż zła i z każdej sytuacji nawet życiowej, gdzie niby już wszystko stracone trzeba wyłuskać dobre zagadnienia. Dzieciom, młodzieży trzeba przekazać prawdziwą wiedzę o świecie bajek i czarów, wyjaśnić symbolikę i pojęcia tam zastosowane, odgraniczyć fikcję od rzeczywistości, trzeba wychwycić w niej dobro jakie tam jest, zaś z chwilą spotkania się tam z pochwałą złych czynów jasno dzieciom wyjaśnić, na czym to zło polega.
 
Harry Potter - Bank Gringotta banknot kolekcjonerski 5 galeonów. Galeon był równy 17 sierpom lub 493 Knutom. Galeony były wykonane ze złota. Wokół krawędzi każdego galeonu znajdowała się seria cyfr, które reprezentowały numer seryjny odnoszący się do goblina, który rzucił monetę. Był używanego przez czarownice i czarodziejów do kupowania, między innymi, czarujących słodyczy, mioteł, magicznych różdżek i wielu innych!
 
Na awersie banknotu Harry Potter, Ron Weasley, Hermiona Granger – trójka przyjaciół, których determinacja pokonała zło. Zdeterminowani wychowankowie domu Gryffindor bronią świat czarodziejów i mugoli przed złowrogą czarną magią na czele z „tym, którego imienia nie wolno wymawiać”. W tle widać również Insygnia Śmierci.
 
379
 
380
 
Inny banknot kolekcjonerski 20 funtów Banku w Hogwartsie, który między innymi mówi o jednej z ulubionych dyscyplin Harry Pottera a mianowicie podobnej gry w rugby tylko, że w powietrzu i na miotle. W tle awersu herb Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie - brytyjskiej szkoły z internatem kształtującej przyszłych czarodziejów, mieszczącej się w zamku Hogwart, położonym gdzieś w Szkocji.
 
381
 
382
 
Piękny pozłacany banknot z wizerunkiem Harrego Pottera.
 
Pięknie wykonana replika z PCV oraz powlekana folią w kolorze złotym.
 
Wymiary 146 x 74 mm.
 
Saga "Harry Potter" zdobyła ogromną popularność na całym świecie i wywarła wpływ nie tylko na literaturę fantasy, ale również na kulturę popularną.
 
Saga "Harry Potter" to kultowa seria książek napisana przez brytyjską autorkę J.K. Rowling. Składa się z siedmiu tomów, które opowiadają historię młodego czarodzieja imieniem Harry Potter i jego przyjaciół podczas ich przygód w magicznym świecie. Głównym wątkiem jest walka Harry'ego z potężnym Czarnym Magiem, Lordem Voldemortem, który zamierza przejąć kontrolę nad światem czarodziejów i podporządkować sobie ludzi niemagicznych.
 
Awers banknotu zaś przedstawia kilka najważniejszych postaci z całej sagi. Są to Ablus Dumbledore, Rubeus Hagrid, Hermiona Grander, Ron Weasley oraz Harry Potter.
 
Na rewersie banknotu umieszczono najważniejszą postać z serii filmów o Harrym Potterze.
Harry James Potter został ukazany z czasów pierwszych serii sagi oraz w późniejszych. W tle widoczny jest zamek Hogwart.
 
492
 
Harry Potter i Rogogon Węgierski — jedna ze smoczych ras występujących w "Harrym Potterze". Uważany za jednego z najbardziej agresywnych smoków. Odznacza się wielką siłą, a także zwinnością. Przedstawiony na karcie Joker, których opis i kolekcję Jokerów przedstawiam w artykule Epopeja Millenium - Wstęp 
 
Podczas pierwszego zadania Turnieju Trójmagicznego Harry wylosował Rogogona Węgierskiego. Jego zadaniem było odebrać mu złote jajo. Chłopak przywołał swoją miotłę i leciał, a wtedy smok zerwał się z łańcucha (pokazał w ten sposób jaki jest silny) i leciał za Harrym. W filmie po gonitwie za chłopcem uderza w most. W książce po uwolnieniu się usiłuje schwytać Harry'ego, a ten wykorzystuje okazję, by złapać złote jajo.
 
511 512
 
Oficjalny medal Harry Potter jest numizmatem licencjonowanym przez Warner Bros. Upamiętnia on popularną serię literacką oraz filmową, poświęconą Harry'emu i światu czarodziejów. Wybity w wykończeniu prooflike oraz platerowany srebrem, został precyzyjnie wykonany techniką mikrograwerowania.
 
Projekt awersu przedstawia sławne trio głównych bohaterów. Zdeterminowani wychowankowie domu Gryffindor bronią świat czarodziejów i mugoli przed złowrogą czarną magią na czele z „tym, którego imienia nie wolno wymawiać”.
 
Wygrawerowane postaci trójki przyjaciół ukazano na tle sztandaru Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Harry, Ron i Hermiona stoją z uniesionymi różdżkami, by stawić czoła siłom zła. Na rewersie widnieje napis Harry Potter oraz wizerunek wiernej sowy śnieżnej Hedwigi, podarowanej Harry'emu na 11 urodziny przez Hagrida.
 
Awers: Harry Potter, Ron Weasley, Hermiona Granger, w tle sztandar Hogwart.
 
Rewers: sowa śnieżna Hedwiga, napis Harry Potter.
 
Metal - uszlachetnienie srebrem
Waga - 31 g
Średnica - 41 mm
Platerowanie - tak
 
582
 
583
 
Centaury w Harrym Potterze to niezwykle tajemnicze i honorowe istoty zamieszkujące Zakazany Las w pobliżu Hogwartu. Są znane ze swojej biegłości w wróżbiarstwie, astronomii i łucznictwie. Choć posiadają ludzką inteligencję, zdecydowały się na klasyfikację jako magiczne bestie, a nie istoty, ponieważ nie chciały być kojarzone z ciemnymi stworzeniami, takimi jak wampiry czy wiedźmy.
 
Jednym z najbardziej znanych centaurów w serii jest Firenze, który odważył się pomóc Harry’emu i później został nauczycielem wróżbiarstwa w Hogwarcie. Jego decyzja o współpracy z ludźmi wywołała gniew innych centaurów, którzy uważali to za zdradę ich niezależności.
 
Centaury w świecie Rowling są inspirowane mitologicznymi wersjami tych stworzeń, ale mają unikalne cechy, które odróżniają je od klasycznych przedstawień. Są niezwykle dumne, nieufne wobec ludzi i rzadko angażują się w ich sprawy, chyba że uznają to za konieczne.
 
Wierzenia w centaury wywodzą się z mitologii greckiej, gdzie były przedstawiane jako pół ludzie, pół konie, zamieszkujące góry i lasy Tesalii oraz Arkadii. Ich pochodzenie jest związane z legendą o Ixionie, który został ukarany przez bogów i spłodził centaury z chmurą ukształtowaną na podobieństwo Hery.
 
Centaury symbolizowały dzikość, instynkt i nieokiełznaną naturę, często przeciwstawianą cywilizowanym ludziom. Były znane z gwałtownych temperamentów, ale wśród nich wyróżniał się Chiron, który był mądrym nauczycielem wielu greckich herosów, takich jak Achilles i Herakles.
 
Ich wizerunki pojawiały się na malowidłach, mozaikach i rzeźbach, a ich mitologiczne znaczenie przetrwało do współczesności, gdzie centaury są obecne w literaturze fantasy, np. w Harrym Potterze czy Opowieściach z Narnii.
 
Drewniane podkładki - ręcznie malowane o średnicy 10 cm.
 
625
 
626
 
627
 
629
 
628
 
630
 
Obrazy na aluminiowych kręgach o średnicy 20 cm.
 
Scena z latającym smokiem i bohaterami na jego grzbiecie doskonale wpisuje się w klimat Harry’ego Pottera, szczególnie w kontekście ucieczki z Gringotta w „Insygniach Śmierci”.
 
Dlaczego pasuje do uniwersum Pottera:
 
Smok jako środek ucieczki: W filmie „Harry Potter i Insygnia Śmierci: część 2” Harry, Ron i Hermiona uciekają z banku Gringotta na grzbiecie ogromnego smoka — to był ukraiński żelazobrzuch, najpotężniejszy gatunek w świecie czarodziejów.
 
Hermiona — wyprostowana, skupiona, ściskała w dłoniach księgę run, którą odnalazła w lochach Gringotta. Jej zawartość była kluczem do neutralizacji zaklęcia, które zaczęło niszczyć barierę ochronną wokół szkoły.
 
Harry, tradycyjnie na przedzie, prowadził smoka z naturalną zręcznością, wypatrując niebezpieczeństwa. Jego blizna znów pulsowała, ale tym razem nie tylko od dawnej magii Voldemorta — lecz od czegoś nowego, starożytnego.
 
Ron, lekko przestraszony wysokością, ale wierny przyjaciel jak zawsze, trzymał w dłoniach fiolkę z eliksirem pamięci, który miał ujawnić tajemnicę związaną z jednym z założycieli Hogwartu — Salazarem Slytherinem.
 
Hogwart w tle, co wzmacnia skojarzenie z finałowymi scenami serii.
 
Magiczna atmosfera: Lot smokiem, dramatyczne niebo i dynamiczna kompozycja oddają emocje znane z filmowych ucieczek i bitew.
 
W świecie Harry’ego Pottera występuje dziesięć znanych gatunków smoków, każdy z nich ma unikalne cechy i pochodzenie. Oto one:
 
Hungarian Horntail – najbardziej niebezpieczny, z kolczastym ogonem i płomieniami sięgającymi 15 metrów; to właśnie z nim walczył Harry w Turnieju Trójmagicznym.
 
Norwegian Ridgeback – agresywny, z kolczastymi skrzydłami; Hagrid wychował jednego i nazwał go Norbertą.
 
Chinese Fireball – czerwony smok z grzybkowatym płomieniem; Viktor Krum zmierzył się z nim w Turnieju.
 
Common Welsh Green – łagodniejszy, żyjący w górach Walii; Fleur Delacour walczyła z nim.
 
Swedish Short-Snout – niebieskoszary smok, z płomieniem o niebieskiej barwie; Cedric Diggory miał z nim do czynienia.
 
Hebridean Black – agresywny, czarny smok z Wysp Hebrydzkich, o fioletowych oczach i strzałkowatym ogonie.
 
Antipodean Opaleye – piękny smok z opalizującymi łuskami i wielobarwnymi oczami; pochodzi z Nowej Zelandii.
 
Peruvian Vipertooth – najmniejszy i najszybszy, ale bardzo niebezpieczny; ma jadowite kły i gustuje w ludziach.
 
Romanian Longhorn – zielony smok z długimi złotymi rogami; jego rogi są cenne w eliksirach.
 
Ukrainian Ironbelly – największy smok w uniwersum; jeden z nich strzegł skarbca w Gringocie i pomógł Harry’emu uciec
 
637
 
Na obrazie widzimy trójkę głównych bohaterów – Harry’ego Pottera, Hermionę Granger i Rona Weasleya – stojących razem przed zamkiem Hogwart, gotowych do walki. Harry trzyma różdżkę, a wokół nich unoszą się smoki i inne magiczne stworzenia, co dodaje scenie epickiego charakteru.
 
Bitwa o Hogwart była kulminacyjnym starciem Drugiej Wojny Czarodziejów. Voldemort zaatakował zamek, by zabić Harry’ego i przejąć pełną kontrolę nad światem magii.
 
- Harry szukał ostatnich horkruksów, by pokonać Voldemorta raz na zawsze.
 
- Hermiona i Ron zdobyli kły bazyliszka z Komnaty Tajemnic i zniszczyli puchar Hufflepuffa – jeden z horkruksów.
 
- Wspólnie odnaleźli diadem Ravenclaw i zniszczyli go w Pokoju Życzeń, ratując przy okazji Draco i Goyle’a z płomieni Fiendfyre.
 
Obraz oddaje ducha tej walki – determinację, odwagę i jedność. Smoki mogą symbolizować potęgę magii, a obecność trójki bohaterów przypomina, że to właśnie ich przyjaźń była kluczem do zwycięstwa. Przyjaciele stoją razem, gotowi poświęcić wszystko, by zakończyć tyranię Voldemorta.
 
638
 
Draco Malfoy – więcej niż tylko szkolny rywal Harry’ego. Draco to postać pełna sprzeczności, która z czasem zyskała głębię i zrozumienie. Choć był śmierciożercą, nie potrafił zabić Dumbledore’a. Jego historia pokazuje, że nie wszystko jest czarno-białe.
 
Harry i Draco rzadko współpracują, więc wspólna konfrontacja ze smokami tworzy fascynujący kontrast: rywale zmuszeni do działania ramię w ramię w obliczu wspólnego zagrożenia.
 
W Komnacie Tajemnic, trio — Harry, Ron i Hermiona — musi uciekać przed magicznym ogniem Fiendfyre, który Goyle przypadkowo rozpętuje, a przy okazji ratują Draco i Goyle’a przed spłonięciem.
 
639
 
Scena wygląda jak żywcem wyjęta z magicznego świata fantasy — pełna eterycznego światła, wijącej się ścieżki i bujnej roślinności. Może przypominać: Zakazany Las z serii Harry Potter, gdzie wiszące latarenki i tajemnicze światło mogłyby prowadzić do spotkania z centaurami, Aragogiem, czy Thestralami:
 
- Wijąca się kamienna ścieżka prowadzi widza przez gęste runo leśne, zachęcając do wejścia w nieznane. Każdy jej zakręt zdaje się kryć zagadkę.
 
- Bujna roślinność — omszałe korzenie, paprocie i gęsto rosnące drzewa — tworzą gęstą, zieloną kopułę, w której światło przefiltrowane przez liście nabiera magicznego odcienia.
 
- Zawieszone latarenki rzucają ciepłe światło, które kontrastuje z chłodną, wilgotną atmosferą poranka — przywodzą na myśl świat fantasy, może nawet ścieżkę, którą podążają czarodzieje.
 
- Drewniana konstrukcja — być może altanka lub studnia — kryje się pośród liści w tle, dodając nutę tajemnicy i sugerując obecność dawno zapomnianego miejsca spotkań albo magicznego portalu.
 
 640
 
Obraz dekoracji ściennej z drewna o średnicy 20 cm.
 
Obraz przedstawia fantastyczną, wielopoziomową bibliotekę lub szkołę magii — pełną zakamarków, schodów, balkonów i tajemniczych postaci w pelerynach. Idealnie pasuje do klimatu Hogwartu.
 
Architektura: Monumentalne wnętrza, pełne książek, zaklęć i ukrytych przejść.
 
Atmosfera: Ciepłe światło, tajemnicze sylwetki, aura wiedzy i magii — jak w bibliotece w Hogwarcie czy Pokojach Życzeń.
 
Postacie: Uczniowie i nauczyciele w długich szatach, pogrążeni w nauce — zupełnie jak Hermiona w bibliotece czy Snape w lochach.
 
Szkoła magii to miejsce, gdzie rzeczywistość ugina się pod ciężarem tajemnicy, a nauka splata się z czarami. Sale pełnych ksiąg zaklęć, eliksirów bulgoczących w miedzianych kociołkach i portretami, które... odpowiadają na pytania.
 
645
 
Obraz dekoracji ściennej z aluminium o średnicy 20 cm.
 
Hogwart Express sunie przez zaspy, a nad nim leci Hedwiga, wierna sowa Harry’ego, niosąc list lub wiadomość o wielkim znaczeniu. W oddali widać zamek Hogwartu, majestatyczny i oświetlony zorzą polarną, co dodaje mu jeszcze więcej magii niż zwykle.
 
Harry wraca do Hogwartu po przerwie świątecznej, ale coś jest inaczej — zamek wygląda jakby był pod wpływem zaklęcia aurory.
 
Hedwiga niesie tajemniczy list od Dumbledore’a, który musi dotrzeć do Harry’ego zanim pociąg wjedzie do tunelu.
 
Zima w Hogwarcie to czas, gdy duchy są bardziej aktywne, a zaklęcia lodu i ognia są częścią codziennych lekcji.
 
646
 
Obraz dekoracji ściennej z aluminium o średnicy 20 cm.
 
Hogsmeade — jedyna w pełni czarodziejska wioska w Wielkiej Brytanii, położona tuż obok Hogwartu. Uczniowie odwiedzają ją w wybrane weekendy, a zimą zamienia się w prawdziwą bajkę: śnieg skrzypi pod butami, z okien bije ciepłe światło, a zapach kremowego piwa i czekoladowych żab unosi się w powietrzu.
 
Harry, Ron i Hermiona spacerują po wiosce, zatrzymując się w „Trzech Miotłach” na gorący napój, podczas gdy śnieg wiruje wokół nich.
 
Zamek w tle to Hogwart, widoczny z oddali, majestatyczny i oświetlony świątecznymi zaklęciami.
 
Magiczne dekoracje: girlandy, które śpiewają kolędy, latarnie z duszkami, sklep Zonka z figlarnymi prezentami.
 
647
 
Kolejny film, książka, którą z chęcią się ogląda to trylogia o Hobbitach. Walka dobra ze złem, czary. Frodo musi zanieść jedyny Pierścień do Góry Przeznaczenia, aby w ten sposób uratować cały świat. I tu można znależć wątek religijny. Krzyż, który Pan Jezus Chrystus dźwigał na Golgotę, symbolizuje przecież grzechy wszystkich ludzi. Frodo, ze szlachetną pokorą, bierze na siebie niemożliwe do udźwignięcia brzemię i mimo pokusy użycia mocy Pierścienia ostatecznie dociera do celu. A Pierscień ten potrafi zniewolić człowieka, kierować jego umysłem, popychać do złych uczynków.
 
Nawet użycie broni Saurona w celu czynienia dobra, ostatecznie poskutkuje złem i cierpieniem. Tego samego uczy Kościół Katolicki – złych czynów nie usprawiedliwiają nawet najszlachetniejsze pobudki.
 
Saruman , który chce posiąść pierścień i zawładnąć światem może być skojarzony z Szatanem, jego główną silą jest grzech, którym chciałby skazić cały świat.
 
Banknoty kolekcjonerskie mające w swojej treści bohaterów i sceny z filmu o hobbitach.
 
383
 
384
 
 
385
 
386
 
 
387
 
388
 
 
389
 
390
 
 
391
 
392
 
 
393
 
394
 
 
502
 
503
 
 
504
 
505
 
 
506
 
507
 
500 randów 2022 Orania
 
Awers: Sauron, Troll jaskiniowy, Azog Plugawy, Oko Saurona
 
Rewers: Gandalf, Frodo, Gimli (Krasnolud z plemienia Durina), palantír ( kryształ widzenia, utworzony najprawdopodobniej przez samego elfa Fëanora w Amanie), napis o herbie Mordoru.
 
Wolne Państwo Orańskie jest niepodległym państwem, później prowincją Republiki Południowej Afryki. Europejskie osadnictwo na tym obszarze rozpoczęło się w latach trzydziestych XIX wieku, kiedy holenderscy koloniści (Burowie) uciekli w głąb Afryki Południowej przed brytyjskimi rządami w Kolonii Przylądkowej, co doprowadziło do powstania dwóch republik, Republiki Południowej Afryki (Transwal) i Wolnego Państwa Oranii. W 1846 roku Henry Douglas Warden kupił farmę Bloemfontein między rzekami Orange i Waal, wokół której wkrótce rozrosło się miasto. W 1848 roku Wielka Brytania zaanektowała ten obszar pod nazwą "Orange River Domain". 17 lutego 1854 roku Wielka Brytania uznała niepodległość republiki, a 23 lutego tego samego roku podpisano Konwencję Oranii River, zgodnie z którą nowe państwo stało się znane jako Wolne Państwo Orańskie.
 
Kraj: Wolne Państwo Orańskie REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI
Waluta: 500 Rands
Rok: 2022
Materiał: Mosiądz posrebrzany
Ciężar: 27,40 gr
Średnica: 38,00 mm
 
Władca Pierścieni jest uważany za jedną z najlepszych książek fantasy, jakie kiedykolwiek napisano co pomogło stworzyć i ukształtować współczesny gatunek fantasy.
 
Tytuł odnosi się do głównego antagonisty historii, Saurona, Czarnego Pana, który we wcześniejszej epoce stworzył Jeden Pierścień, aby rządzić innymi Pierścieniami Władzy przekazanymi ludziom, krasnoludom i elfom, w swojej kampanii podboju całego Śródziemia.
 
479
 
480
 
Drewniane podkładki z inspiracjami z Władcy Pierścieni - ręcznie malowane, fantazyjne wzory. Średnica 10 cm.
 
Aragorn, znany również jako Król Elessar, jest jedną z najbardziej ikonowych postaci w „Władcy Pierścieni”. Jego podróż i przemiana od wygnanego dziedzica tronu Gondoru do wielkiego króla są kluczowe dla narracji opowieści.
 
Kim był Aragorn?
 
Aragorn był potomkiem Isildura, człowieka, który odciął Pierścień Jedyny z palca Saurona. Jako wygnaniec, przez lata służył jako Strażnik i przyjął imię Thorongil, by ukryć swoje pochodzenie. Był mistrzem walki, doskonałym dowódcą i uznanym przywódcą, ale zawsze pozostawał pokorny wobec swoich obowiązków i przeznaczenia.
 
Relacje:
 
Miłość do Arweny: Aragorn i elfka Arwena mieli niezwykłą miłość, która przekraczała granice ras i czasu. Arwena zdecydowała zrezygnować z nieśmiertelności, aby móc żyć u boku Aragorna.
 
Przyjaźń w Drużynie Pierścienia: Jego relacje z Legolasem, Gimlim, Gandalfem i Frodem były kluczowe dla powodzenia misji zniszczenia Pierścienia.
Jego przeznaczenie
 
Aragorn odgrywał kluczową rolę w odnowieniu nadziei dla Gondoru i całego Śródziemia. Ostatecznie objął tron jako Król Elessar, jednocząc ludzi w walce przeciwko Sauronowi i zaprowadzając pokój po wojnie.
 
584
 
Postać, która mogłaby przypominać krasnoluda z „Władcy Pierścieni”, na przykład Gimliego. Trzyma duży topór, ma długie, kręcone włosy i nosi bogato zdobione ubranie, co pasuje do estetyki krasnoludów ze Śródziemia. Tło z wodospadem i liśćmi dodaje fantastycznego klimatu, który jest charakterystyczny dla świata Tolkiena.
 
Gimli to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci w Drużynie Pierścienia, reprezentujący dumną rasę krasnoludów z Ereboru. Syn Glóina, waleczny, oddany przyjaciel i doskonały wojownik. Jego ulubioną bronią był topór, a poczucie humoru – niezastąpionym towarzyszem w podróży przez Śródziemie.
 
Ciekawym aspektem Gimliego jest jego niespodziewana przyjaźń z Legolasem, elfem z Mrocznej Puszczy. Ich relacja przełamała tradycyjne uprzedzenia między elfami a krasnoludami i stała się symbolem jedności mimo różnic. W końcu to Gimli opisał Lothlórien jako „najpiękniejsze miejsce na ziemi” i zyskał szacunek królowej Galadrieli.
 
585
 
Na podkładce widoczna jest postać elfa w fantasy. Posiadająca charakterystyczne, długie białe włosy oraz spiczaste uszy, ubrana w zielony płaszcz i białą koszulę. Postać jest gotowa do strzału z łuku, a otoczenie przypomina leśną scenerię z drzewami i liśćmi w tle. Ten elf mógłby być inspirowany Legolasem z „Władcy Pierścieni” — jednym z najznakomitszych łuczników Śródziemia, reprezentującym rasę elfów.
 
Legolas, syn Thranduila, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elfów Śródziemia w „Władcy Pierścieni”. Pochodzi z Mrocznej Puszczy i reprezentuje elfów w Drużynie Pierścienia. Legolas znany jest przede wszystkim ze swojej niezwykłej zręczności i talentu łuczniczego – jego strzały zawsze trafiają w cel, a jego ruchy są pełne gracji i precyzji.
 
Ciekawą cechą Legolasa jest jego zdolność do dostrzegania rzeczy niedostępnych dla ludzkich oczu – nawet w ciemności lub na znaczne odległości. Jego więź z naturą pozwala mu na harmonijne współistnienie z otoczeniem, co widać w jego szacunku dla lasów, zwierząt i świata wokół.
 
Jego relacja z Gimlim, krasnoludem, jest jednym z najbardziej wyjątkowych wątków w opowieści. Pomimo początkowej wrogości między nimi, stają się oni bliskimi przyjaciółmi, łamiąc wiekowe uprzedzenia między ich rasami.
 
 586
 
Na tej podkładce widnieje postać, która prawdopodobnie mogłaby być Gandalfem z „Władcy Pierścieni”. Sugeruje to długi biały włos oraz broda, a także zielony płaszcz i laska, które pasują do jego charakterystycznego wizerunku. Gandalf, znany jako Szary (a później Biały), był czarodziejem pełnym mądrości, przewodnikiem Drużyny Pierścienia i kluczową postacią w walce przeciwko siłom Saurona.
 
Ptaki wokół postaci mogą symbolizować więź Gandalfa z naturą i jego zdolność przywoływania pomocy, takiej jak orły w książkach i filmach. Atmosfera lasu oraz pełnia księżyca dodają tajemniczości, idealnie wpisując się w magię jego postaci.
 
Gandalf jest jedną z najważniejszych i najbardziej fascynujących postaci w „Władcy Pierścieni”. Znany również jako Olorin w Valinorze, był jednym z Majarów wysłanych przez Valarów, aby pomóc ludziom Śródziemia w walce przeciwko Sauronowi. Jako jeden z Pięciu Istari (czarodziei), Gandalf przyjął rolę przewodnika i doradcy dla Drużyny Pierścienia.
 
Najbardziej rozpoznawalne cechy Gandalfa to jego mądrość, przebiegłość i zdolność inspirowania innych do odwagi. Mimo potężnej magii, Gandalf zawsze stawiał na współpracę i jedność, wierząc, że siła tkwi w małych gestach i odwadze zwykłych ludzi – dlatego tak doceniał Froda, Samwise'a i resztę Drużyny Pierścienia.
 
Jego przejście ze statusu Gandalfa Szarego do Gandalfa Białego po walce z Balrogiem w Morii symbolizowało odrodzenie i jeszcze większe zaangażowanie w misję powstrzymania zła w Śródziemiu. Jego miłość do natury, wyrazista więź z orłami oraz wiedza o dawnej historii Śródziemia czyniły go postacią wyjątkową.
 
 587
 
Podkładka przedstawia Gandalf'a, jedną z najbardziej ikonicznych postaci z "Władcy Pierścieni". Jest wykonana z drewna i ma pięknie wygrawerowany wizerunek Gandalf'a z jego charakterystycznym kapeluszem i laską.
 
Gandalf, jako jeden z Istari, odgrywa kluczową rolę w epickiej opowieści J.R.R. Tolkiena. Znany ze swojej mądrości, magicznych mocy i talentu do gromadzenia niezwykłych bohaterów, służy jako przewodnik i obrońca w dążeniu do zniszczenia Jedynego Pierścienia.
 
Gandalf, znany również jako Gandalf Szary, a później Gandalf Biały, jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w twórczości J.R.R. Tolkiena. Oto jego najważniejsze cechy:
 
Mądrość: Gandalf jest niezwykle inteligentny i doświadczony. Jego rady są zawsze przemyślane, a decyzje strategiczne często decydują o losach Śródziemia.
 
Magiczne zdolności: Jako czarodziej, Gandalf posiada potężne moce, które wykorzystuje do ochrony swoich towarzyszy i walki z siłami zła. Jego magia związana z ogniem jest szczególnie imponująca.
 
Odwaga: Gandalf nigdy nie waha się stawić czoła niebezpieczeństwu, nawet w obliczu potężnych przeciwników, takich jak Balrog.
 
Przywództwo: Jest naturalnym liderem, który inspiruje innych do działania. Jego zdolność do jednoczenia różnych ras i grup w walce przeciwko wspólnemu wrogowi jest kluczowa.
 
Tajemniczość: Gandalf często ukrywa swoje intencje i motywy, co dodaje mu aurę zagadkowości.
 
Empatia: Ma głębokie zrozumienie dla innych, szczególnie dla hobbitów, których uważa za wyjątkowe stworzenia.
 
Gandalf jest także symbolem nadziei i wytrwałości, co czyni go jedną z najbardziej inspirujących postaci w literaturze fantasy.
 
590
 
Na podkładce widzimy postać przypominającą czarodzieja lub przewodnika, co może sugerować inspirację Gandalfem z „Władcy Pierścieni”. Postać trzyma laskę i jest ubrana w płaszcz oraz kapelusz, co idealnie pasuje do charakterystycznego wizerunku Gandalfa. Arched portal i drzewa w tle mogą symbolizować jego więź z naturą oraz podróże przez różne krainy Śródziemia. Góra oraz płomień nad portalem mogą nawiązywać do jego walki z Balrogiem w Morii i późniejsze odrodzenie jako Gandalf Biały.
 
591
 
Na podkładkach widnieją mroczne sceny, które doskonale wpisują się w klimat Władcy Pierścieni. Surowy krajobraz – otoczenie jest pełne nagich, pokrzywionych drzew oraz skalistych, ponurych wzgórz. Zachmurzone niebo – dramatyczne chmury przesłaniają światło, tworząc groźną atmosferę.
 
Na poniższych podkładkach najprawdopodobniej Gandalf – postać może przypominać momenty, gdy Gandalf przemierza Śródziemie w poszukiwaniu odpowiedzi.
 
Surowy krajobraz i mroczne otoczenie mogą nawiązywać do drogi prowadzącej do Mordoru.
 
Styl ilustracji nawiązuje do elfickich krain jak Lothlórien lub tajemniczych miejsc jak Stary Las. Potężne, nagie drzewo dominujące nad sceną, może kojarzyć się z Starym Lasem.
 
Tło pełne płomieni – tworzy dramatyczną atmosferę, przypominającą sceny walki lub wejścia do Mordoru.
 
596
 
597
 
598
 
599
  
Dwie poniższe podkładki, które opisałem jako Frodo Baggins i Samwise Gamgee Sam trochę mi nie pasują, Ich spiczaste uszy? Jako Hobbici wyróżniają się zaokrąglonymi, bardziej ludzkimi uszami, w przeciwieństwie do elfów, które mają charakterystyczne spiczaste uszy.
 
Frodo Baggins jest jednym z najbardziej ikonicznych bohaterów „Władcy Pierścieni” i odgrywa kluczową rolę w historii jako Powiernik Pierścienia. Był hobbitem z Shire, prostym i skromnym mieszkańcem spokojnej krainy, który został wciągnięty w epicką przygodę, mającą na celu uratowanie Śródziemia.
 
Kim był Frodo?
 
Frodo był adoptowanym siostrzeńcem Bilba Bagginsa. Bilbo, po swoich przygodach opisanych w „Hobbicie”, przekazał mu Pierścień Jedyny, nie zdając sobie w pełni sprawy z jego złowieszczej natury. Frodo, mimo obaw i swojego cichego życia w Shire, podjął się misji zniszczenia Pierścienia, wiedząc, że tylko w ten sposób można powstrzymać Saurona.
 
Jego cechy:
 
Frodo był uosobieniem odwagi, pokory i wytrwałości. Choć nie był wojownikiem ani potężnym magiem, jego siła tkwiła w moralnej determinacji i miłości do swoich przyjaciół, takich jak Samwise Gamgee, Merry i Pippin. Mimo ogromnych pokus i ciężaru Pierścienia, Frodo starał się nie ulec jego wpływowi.
 
Relacje:
 
Samwise Gamgee – Frodo i Sam byli nierozłączni. Sam był nie tylko jego wiernym towarzyszem, ale też kluczowym wsparciem w chwilach kryzysu.
 
Gandalf – Jako mentor, Gandalf był dla Froda przewodnikiem i źródłem wiedzy, zwłaszcza w pierwszych etapach jego podróży.
 
Aragorn, Legolas i Gimli – Członkowie Drużyny Pierścienia wspierali Froda w trudnych chwilach, chociaż ostatecznie Frodo musiał kontynuować misję praktycznie sam.
 
Ostateczna podróż:
 
Frodo przeżył niewyobrażalne próby, w tym podstęp Golluma, atak nazguli i zniszczenie własnej siły psychicznej przez Pierścień. Jego odwaga i poświęcenie doprowadziły go aż do Góry Przeznaczenia, gdzie Pierścień został ostatecznie zniszczony.
 
588
 
Postać na podkładce zdecydowanie może być Samwise Gamgee, lojalnym przyjacielem Froda i jednym z najważniejszych bohaterów „Władcy Pierścieni”. Jego charakterystyczne cechy, takie jak kręcone włosy, prosty strój i zieleń płaszcza, idealnie wpisują się w wizerunek Sama. Co więcej, fakt, że postać trzyma mały obiekt, który wygląda jak Pierścień, dodatkowo wskazuje na jego rolę w historii jako strażnik Froda i tymczasowy nosiciel Pierścienia.
 
Sam jest symbolem oddania i odwagi, co czyni go jednym z najbardziej inspirujących bohaterów Śródziemia.
 
589
 
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów w „Władcy Pierścieni” jest Białe Drzewo Gondoru, które symbolizuje odrodzenie, nadzieję i dziedzictwo królewskie. Drzewo to rośnie w Minas Tirith, stolicy Gondoru, i jest bezpośrednio związane z linią królewską, reprezentowaną przez Aragorna. Kiedy Aragorn obejmuje tron jako Król Elessar, drzewo zaczyna kwitnąć, co jest znakiem odnowienia Gondoru.
 
592
 
Okrągłe drzwi otoczone korą drzewa przypominają wejście do domku hobbita w Shire, takiego jak Bag End, dom Froda i Bilba Bagginsów. Styl jest pełen ciepła, charakterystycznego dla prostych, ale magicznych elementów życia hobbitów.
 
593
 
Ta podkładka naprawdę przykuwa uwagę! Jest na niej szczegółowa mapa Śródziemia, pełna symbolicznych i ikonicznych miejsc ze świata „Władcy Pierścieni” Tolkiena. Są tu widoczne takie krainy jak Gondor, Rohan, Mordor, Góry Mgliste, a także bardziej szczegółowe lokalizacje jak Shire czy Barad-dûr. Wykonana z dbałością o szczegóły, mapa przedstawia rzeki, góry i lasy, które tworzą atmosferę tej niesamowitej krainy.
 
Śródziemie było świadkiem niezliczonych przygód, bitew i przełomowych momentów historii, które wciąż inspirują czytelników i fanów.
 
594
 
Pierścień z "Władcy Pierścieni", znany jako Jedyny Pierścień, jest centralnym elementem trylogii J.R.R. Tolkiena. Został stworzony przez Saurona, aby kontrolować inne Pierścienie Mocy i zdominować Śródziemie. Na pierścieniu znajduje się inskrypcja w Czarnej Mowie Mordoru, napisana w Tengwarze, która brzmi:
 
"Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć, Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać".
 
Pierścień ma niezwykłe właściwości, takie jak nadawanie niewidzialności swojemu nosicielowi, przedłużanie życia, ale także uzależnianie i wpływanie na myśli właściciela. Jego historia jest pełna dramatycznych wydarzeń, od znalezienia przez Bilbo Bagginsa po próbę zniszczenia przez Frodo Bagginsa w Górze Przeznaczenia.
 
595
 
Z wyglądu zamek na podkładce najbardziej przypomina Minas Morgul, zwłaszcza jego ostrą architekturę, skaliste położenie i tajemniczą mgłę otaczającą budowlę, mroczna, gotycka twierdza ze świata Władcy Pierścieni.
 
Minas Ithil zostało zbudowane przez Númenorejczyków w Drugiej Erze jako strażnica Gondoru, chroniąca przed zagrożeniem ze strony Mordoru. Upadek – W 2002 roku Trzeciej Ery forteca została zdobyta przez Upiory Pierścienia, którzy uczynili z niej swoją siedzibę. Mroczna przemiana – Po przejęciu przez Nazgûli, miasto zaczęło emanować złowrogą, zieloną poświatą, a jego wody stały się zatrute. Wojna o Pierścień – Z Minas Morgul wyruszyły armie Saurona, prowadzone przez Wodza Nazgûli, aby zaatakować Gondor.
 
Symbolika i wygląd:
 
Zielona poświata – budowla była spowita upiornym, zielonym światłem, które nadawało jej złowrogi charakter.
 
Kręte Schody – obok Minas Morgul znajdowała się tajna ścieżka do Mordoru, prowadząca przez Cirith Ungol.
 
Zatrute strumienie – wody wypływające z miasta były skażone, co podkreślało jego mroczną naturę.
 
Po zakończeniu Wojny o Pierścień, król Elessar (Aragorn) nakazał zburzenie Minas Morgul, aby zatrzeć ślady jego złej historii.
 
 600
 
Podkładka jest inspirowana filmem „Władca Pierścieni”, a jej styl nawiązuje do klimatu Śródziemia. Na środku widnieje stylizowany kielich, otoczony dekoracyjnymi wzorami, przypominającymi elfickie lub starodawne inskrypcje. Tekst „of Romen”, zapisany w średniowiecznej czcionce, wzmacnia atmosferę fantasy.
 
Symbolika i możliwe powiązania z „Władcą Pierścieni”:
 
Romen w języku quenya (elfickim) oznacza wschód, co może odnosić się do jednego z regionów Śródziemia.
 
Styl ilustracji przypomina estetykę elficką, kojarzącą się z miejscami takimi jak Rivendell lub Lothlórien.
 
Kielich może nawiązywać do mistycznych artefaktów lub motywu uczty, które często pojawiały się w historii Śródziemia.
 
601
 
Drzewiec, czyli istota przypominająca ducha lasu, to symbol natury, która posiada własną świadomość i moc. W „Władcy Pierścieni” najbardziej znani są Entowie, starożytne, inteligentne istoty przypominające drzewa, strzegące lasów Śródziemia. Najsłynniejszy z nich, Drzewiec (Treebeard), pełni rolę przywódcy Entów i odgrywa kluczową rolę w walce przeciwko Sarumanowi.
 
W kulturze fantasy duchy lasu pojawiają się w różnych formach - czasem jako opiekunowie przyrody, czasem jako zagadkowe, tajemnicze istoty. Na poniższych obrazach także widać podobne motywy: bajkową wróżkę i drzewnego ducha, symbolizujących harmonię między magią a naturą. Motyw ten podkreśla ideę, że las jest żywym organizmem, a jego opiekunowie mogą mieć własną wolę i uczucia.
 
Historia duchów lasu ma swoje korzenie w mitologii i folklorze wielu kultur. W różnych częściach świata ludzie wierzyli, że lasy są zamieszkane przez tajemnicze istoty - strażników przyrody, duchy przodków lub magiczne stworzenia. W mitologii słowiańskiej pojawiają się leśne demony, takie jak Borowy czy Leszy, które strzegą lasów i mogą być zarówno przyjazne, jak i groźne dla ludzi. W kulturze celtyckiej lasy były uważane za święte miejsca, pełne duchów i wróżek.
 
Współczesne interpretacje duchów lasu często pojawiają się w literaturze i filmach fantasy, takich jak „Władca Pierścieni” czy „Księżniczka Mononoke”. W Polsce temat ten został poruszony w książce Las duchów Andrzeja Dybczaka, która opowiada o podróżach i rozmowach z mieszkańcami Syberii, gdzie wierzenia o duchach lasu są nadal żywe.
 
Wierzenia o duchach lasu wciąż istnieją w różnych kulturach, szczególnie wśród społeczności blisko związanych z naturą. W niektórych regionach nadal odprawia się rytuały mające na celu uzyskanie ich przychylności, np. poprzez ofiary z chleba czy mleka.
 
Współczesne badania etnograficzne pokazują, że wśród ludów Syberii i Europy Wschodniej nadal istnieją przekonania o duchach zamieszkujących lasy, które mogą pomagać lub szkodzić ludziom w zależności od ich zachowania. Wierzenia te często łączą się z ekologicznym podejściem do przyrody, podkreślając jej świętość i konieczność jej ochrony.
 
Niektóre rytuały miały charakter ochronny. Na przykład, przed wejściem do lasu wypowiadano specjalne zaklęcia lub modlitwy, aby nie rozgniewać duchów. Wierzono też, że noszenie gałązki dębu lub jarzębiny może chronić przed złymi mocami.
 
Ciekawym zwyczajem było również obchodzenie granic lasu w określone dni roku, aby upewnić się, że duchy są spokojne i nie będą szkodzić ludziom. W niektórych regionach organizowano też święta ku czci duchów lasu, podczas których palono ogniska i śpiewano pieśni, wierząc, że to wzmacnia więź między ludźmi a naturą.
 
Więź między ludźmi a naturą jest głęboko zakorzeniona w naszej historii i psychologii. Badania pokazują, że kontakt z przyrodą poprawia samopoczucie, redukuje stres i wzmacnia poczucie szczęścia. Ludzie od wieków żyli w harmonii z naturą, czerpiąc z niej zasoby, ale także oddając jej szacunek poprzez rytuały i wierzenia.
 
Współczesne podejście do tej więzi często opiera się na koncepcji biofilii, czyli wrodzonej potrzeby kontaktu z naturą. W wielu kulturach nadal istnieją tradycje związane z ochroną przyrody i jej duchowym znaczeniem. Na przykład w Japonii praktyka shinrin-yoku, czyli „kąpieli leśnych”, pomaga ludziom odnaleźć spokój i równowagę poprzez zanurzenie się w naturalnym środowisku.
 
Ochrona przyrody i wierzenia o duchach lasu często się przenikają, zwłaszcza w kulturach, które traktują lasy jako święte miejsca. W Polsce istnieją inicjatywy mające na celu ochronę lasów o szczególnym znaczeniu społecznym, podkreślające ich rolę nie tylko ekologiczną, ale także kulturową.
 
Wierzenia o duchach lasu mogą mieć pozytywny wpływ na ochronę przyrody, ponieważ wzmacniają poczucie odpowiedzialności za środowisko. W wielu kulturach duchy lasu są postrzegane jako strażnicy natury, co sprawia, że ludzie traktują lasy z większym szacunkiem i ostrożnością. Na przykład w Galicji istnieją legendy o duchach chroniących lokalne rośliny przed zniszczeniem.
 
Wierzenia te mogą również inspirować współczesne inicjatywy ekologiczne. W Polsce Lasy Państwowe prowadzą działania edukacyjne, które nawiązują do dawnych wierzeń, np. poprzez opowieści o sowach w słowiańskich mitach. Takie podejście pomaga budować emocjonalną więź z przyrodą i podkreśla jej wartość kulturową.
 
Oglądanie obrazów przedstawiających duchy lasu może mieć pozytywny wpływ na ochronę przyrody. Takie wizualizacje wzmacniają emocjonalną więź ludzi z naturą, przypominając o jej pięknie i tajemniczości. Wiele osób, widząc takie obrazy, zaczyna postrzegać lasy jako coś więcej niż tylko zasoby - jako miejsca pełne życia, historii i duchowej głębi. Na przykład kampanie artystyczne i wystawy poświęcone naturze pomagają ludziom dostrzec jej wartość i zachęcają do działań na rzecz jej ochrony.
 
Grawerowane folie na kręgach aluminiowych o średnicy 20 cm.
 
622
 
623
 
624
 
Poniższy duch lasu z obrazu doskonale wpisuje się w duchowość i symbolikę Śródziemia stworzonego przez Tolkiena.
 
Imię: Tharnel, Szept Wiecznego Fangornu
 
W głębi pradawnego lasu Fangorn, gdzie nawet Entowie milkną z szacunkiem, mieszka Tharnel – duch lasu starszy niż słowa. Jego ciało zrosło się z korą i mchem, a broda z korzeni opowiada historie sprzed narodzin gwiazd. Nie jest Entem, lecz duchem Entów, ich pierwotnym wspomnieniem – tym, co pozostało po pierwszym drzewie, które nauczyło się mówić.
 
Cechy i symbolika:
 
Strażnik Równowagi – nie walczy, lecz przywraca. Gdy las cierpi, Tharnel budzi się z długiego snu.
 
Przyjaciel wróżek i małych istot – jak ta siedząca u jego stóp, przypomina o harmonii między wielkim a małym.
 
Nieśmiertelny obserwator – widział upadek Beleriandu, narodziny Lothlórien i ostatni śpiew Nimrodel.
 
W relacji do postaci Tolkiena:
 
Bliski duchowo Tomowi Bombadilowi – nie podlega Pierścieniowi, nie pragnie władzy. Po prostu jest.
 
Starszy niż Drzewiec (Fangorn) – Entowie nazywają go „Korzeniem Korzeni”.
 
Galadriela zna jego imię, ale nigdy go nie wypowiedziała – z szacunku i obawy, że przywoła jego obecność.
 
W narracji Śródziemia:
 
Tharnel mógłby pojawić się w opowieści jako ostatnia nadzieja lasu, gdy Saruman wycina Fangorn. To on budzi huorny, to on śni o czasach, gdy lasy pokrywały całą Ardę. Nie walczy mieczem, lecz słowem, które sprawia, że drzewa rosną szybciej, a kamienie pękają z żalu.
 
631
 
Choć „Władca Pierścieni” nie przedstawia bezpośrednio bogiń lasu w klasycznym sensie, świat Tolkiena aż tętni duchowością natury i kobiecymi archetypami, które można pięknie połączyć z poniższymi boginiami.
 
Galadriela, Arwena, Meliana i Dama Lasu (np. z Fangornu) są emanacjami Czterech Bogini.
 
Każda z nich czuwa nad innym lasem: Lothlórien, Mroczna Puszcza, Fangorn, Stary Las.
 
Razem tworzą Krąg Leśnej Równowagi, który przeciwstawia się przemocy Sarumana i Saurona.
 
W pradawnym lesie, gdzie czas płynie inaczej, cztery Boginie tworzą Krąg Lasu – każda z nich strzeże innego żywiołu życia, innej porze roku, innego wymiaru istnienia:
 
Virida – Młoda Moc Wzrostu (wiosna)
 
Silvana – Księżycowa Równowaga (lato / zmierzch)
 
Driella – Pani Przemiany (jesień)
 
Mórana Verde – Tajemnicza Opiekunka Korzeni (zima / cienie / intuicja)
 
Ta ostatnia, inspirowana nowym obrazem, to bogini mrocznego spokoju – ukryta, milcząca, jak zamarznięta sadzawka w zimowy poranek. Symbolizuje intuicję, uśpienie, ale też potencjał odrodzenia. To ona czuwa, gdy świat śpi.
 
Razem tworzą leśną kosmologię cyklu życia – wzrostu, równowagi, przemiany i ciszy. Są czczone przez szeptunki, zielarki i tych, którzy słyszą pieśń drzew.
 
Mit Założycielski Kręgu Czterech
 
Dawno temu, gdy światem rządziły tylko żywioły i cisza, w sercu najstarszego lasu wyłoniły się Cztery Siostry – duchy ukształtowane z pór roku, światła i cieni. Las był wtedy dziki, chaotyczny, rozdarty między wzrostem a rozpadem.
 
Wędrowiec, który zbłądził w głębi puszczy, usłyszał ich śpiew. Każda pieśń była inna: jedna jak rosa w porannej trawie, inna jak tupot wilka, jeszcze inna jak wiatr w koronach i szept podziemnych korzeni.
 
Cztery siły połączyły się w Krąg Lasu, ustalając porządek:
 
Virida zasiewała życie,
 
Silvana czuwała nad harmonią,
 
Driella pozwalała rzeczom odchodzić,
 
Mórana Verde trzymała w milczeniu tajemnice zimy.
 
Wędrowiec, którego nazwano pierwszym Szeptunem, przyniósł ich nauki ludziom – i tak narodził się kult Czterech Cieni Puszczy.
 
632
 
1. Galadriela jako Silvana
 
Władczyni Lothlórien – złotego lasu, który przypomina święty gaj.
 
Symbol równowagi, mądrości i światła księżyca – jak Twoja Silvana.
 
Jej obecność koi, ale i onieśmiela – jest strażniczką harmonii między światami.
 
2. Arwena jako Virida
 
Córka Elronda, związana z życiem, miłością i odrodzeniem.
 
Jej wybór śmiertelności dla miłości to akt głębokiego zakorzenienia w ziemskim cyklu.
 
Kojarzy się z wiosną i nadzieją, jak Virida – bogini wzrostu.
 
3. Mroczna Puszcza i Dama Cienia jako Mórana Verde.
 
Choć nie ma jednej postaci, Mroczna Puszcza i jej tajemnice (np. pajęczyca Szeloba) mogą symbolizować mroczną, zimową stronę natury.
 
Można tu wpleść postać Meliany z „Silmarillionu” – majar, która otoczyła Doriath magiczną barierą. To duchowa matka lasu.
 
4. Entowie i Fangorn jako Driella
 
Entowie to pasterze drzew, a Fangorn (Drzewiec) to uosobienie starej mądrości i przemiany.
 
Ich decyzja o wojnie to moment, gdy natura mówi: „dość” – jak Driella, która pozwala rzeczom odejść, by mogło narodzić się nowe.
 
Kobiece duchy i bóstwa związane z lasem, przyrodą i dzikością pojawiały się zarówno w mitologiach ludów pierwotnych, jak i w bardziej rozwiniętych systemach religijnych. Oto kilka fascynujących przykładów:
 
Słowiańszczyzna
 
Dziewanna – bogini dzikiej przyrody, łowów i lasów. Utożsamiana z młodością, wiosną i księżycem. Jej imię pochodzi od „dziewiczości” i „dzikości”.
 
Mokosz – choć bardziej związana z płodnością i ziemią, bywała czczona także jako opiekunka natury i kobiet.
 
Rusałki – duchy leśne i wodne, często przedstawiane jako piękne kobiety, które mogły być zarówno opiekuńcze, jak i niebezpieczne.
 
Mitologia grecka
 
Artemida – bogini łowów, dzikiej przyrody i lasów. Patronka zwierząt i dziewic. Często przedstawiana z łukiem, w otoczeniu leśnych nimf.
 
Driady – nimfy drzew, szczególnie dębów. Każde drzewo miało swoją opiekunkę, z którą było nierozerwalnie związane.
 
Mitologia nordycka
 
Skadi – bogini gór, zimy i dzikiej przyrody. Choć bardziej związana z górami niż lasami, uosabiała siły natury i niezależność.
 
Inne kultury
 
Ixchel (Majowie) – bogini księżyca, płodności i przyrody.
 
Pachamama (Inkowie) – Matka Ziemia, czczona jako opiekunka wszystkiego, co rośnie.
 
Yemoja (Afryka Zachodnia) – duch wód i natury, często związana z dzikimi terenami i płodnością.
 
Wspólnym mianownikiem tych bogiń jest opiekuńczość, dzikość i cykliczność natury — często łączą się z kobiecą siłą, intuicją i przemianą. W wielu kulturach las był postrzegany jako przestrzeń magiczna, liminalna — a kobiece duchy były jego strażniczkami.
 
633
 
634
 
635
 
636
 
Obraz dekoracji ściennej z aluminium o średnicy 20 cm.
 
Shire’u, czyli rodzinne strony Bilba i Froda Bagginsów z Hobbita i Władcy Pierścieni.
 
Dom w pagórku z okrągłymi drzwiami — typowa norka hobbita, przytulna, ukryta w zieleni, z kominkiem i półkami pełnymi książek oraz ciastek.
 
Kwiaty, kamienna ścieżka, wzgórza — wszystko emanuje spokojem, prostotą i miłością do natury.
 
Plażowe otoczenie to ciekawy kontrast — jakby hobbici wybrali się na wakacje do tropikalnej krainy, zabierając ze sobą swój styl życia.
 
648
 
Obraz dekoracji ściennej z aluminium o średnicy 20 cm.
 
Czarodziej z laską — Gandalf, który zaprasza Bilba do wyprawy, zmieniając jego życie na zawsze.
 
Mały towarzysz w pelerynie — Bilbo, jeszcze nieświadomy, że stanie się bohaterem legend.
 
Zielone wzgórza i norki — spokojny Shire, który zostaje za nimi, gdy ruszają ku przygodzie.
 
Góra ze smokiem — to oczywiście Samotna Góra, gdzie czeka Smaug, strażnik skarbów krasnoludów.
 
Góra ze smokiem to nie tylko miejsce — to metafora:
- strachu przed potęgą,
- pokusy bogactwa,
- i odwagi, by stawić czoła temu, co wydaje się niemożliwe.
 
Samotna Góra była niegdyś bogatym królestwem krasnoludów, pełnym złota, klejnotów i kunsztownych sal wykutych w skale.
 
W roku 2770 Trzeciej Ery, Smaug Złoty, potężny smok, zaatakował Erebor, zwabiony opowieściami o jego skarbach.
 
Zabił wielu krasnoludów, zniszczył pobliskie miasto Dale i przez lata panował nad górą, śpiąc na stosie złota.
 
Księżyc, gwiazdy, ornamenty — wszystko podkreśla baśniowy, niemal mitologiczny klimat tej podróży.
 
Bilbo stoi u progu wielkiej przygody. Za nim — ciepło domu, przed nim — nieznane. Gandalf rzuca spojrzenie w stronę góry, gdzie w blasku księżyca krąży smok.
 
„Nie obiecuję ci bezpieczeństwa, Bilbo. Ale obiecuję historię, którą warto opowiedzieć.”
 
To moment, w którym zwykły hobbit staje się legendą.
 
649
 
Kilka pamiątkowych numizmatów o średnicy 4 cm z tematu „Władca Pierścieni” – Hobbiton i Jedyny Pierścień. Rewers medalu jest wspólny dla całej kolekcji 
 
Inskrypcja na Jedynym Pierścieniu, napisana w Czarnej Mowie Mordoru przy użyciu elfickiego pisma Tengwar, brzmi:
 
„One Ring to rule them all, One Ring to find them, One Ring to bring them all and in the darkness bind them.”
 
„Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by je odnaleźć, Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać.” 
 
To nie tylko wers poetycki — to zaklęcie władzy, które nadaje Pierścieniowi jego złowrogą moc. Pierścień to żywioł ognia — pokusa, władza, przemiana.  
 
Rewers to echo mocy, pokusy i ciemności. Może być traktowany jako „przestroga” — przypomnienie, że nawet najpiękniejsze światy są zagrożone, jeśli zapomnimy o czujności i odwadze. 
 
667
 
Śnieżna wioska z kanałem — Echo spokojnej przystani.
 
Malownicza osada z drewnianymi domami, rozświetlonymi oknami i kanałem z łódkami, otulona śniegiem, może przywoływać obraz Esgaroth (Miasto na Jeziorze) — miejsca kruchego pokoju, które staje się areną walki ze smokiem. 
 
Ton: Nostalgiczny, zimowy, z nutą nadziei. Jakby czas się zatrzymał, a świat czekał na ratunek.
 
662
 
Czerwona brama w skalnej twierdzy — Próg ciemności. 
 
Ognista brama wśród poszarpanych skał, przypominająca wejście do Angbandu, legendarnej fortecy Morgotha, to miejsce próby, gdzie wola i serce zostają wystawione na działanie zła. Brama może być traktowana jako „próg duszy” — decyzja, czy wejść, czy zawrócić.
 
Ton: Groźny, dramatyczny, z wyraźnym kontrastem między ciemnością a złotym reliefem u dołu.
 
663
 
Zamek na szczycie góry — Majestat ukrytej mądrości.
 
Fantastyczny zamek z wieżami i kopułami, wznoszący się ponad górskim krajobrazem, może przywoływać Gondolin — ukrytym miastem elfów położonym mniej więcej w środku krainy Beleriand w Śródziemiu.
 
Ton: Eteryczny, majestatyczny, jakby zamek był nie tylko budowlą, lecz ideą — schronieniem dla duszy.
 
664
 
Minas Morgul  — Strażnik Ciemności.
 
Złowroga twierdza, której brama mogła być przedstawiona w sposób monumentalny i pełen mroku.
 
Symboliczne „Wejście do Mordoru” — artystyczna wizja bramy w górach, przedstawiana często jako monumentalne wejście w skałach, miejsce, gdzie kończył się świat wolnych ludów. 
 
665
 
Hobbiton — Źródło prostoty i nadziei.
 
Zielone wzgórza, okrągłe drzwi hobbitów, sielankowy krajobraz. Hobbiton to początek i koniec podróży — miejsce, które przypomina, że nawet najmniejszy może zmienić bieg świata.
 
Ton: Radosny, pełen życia, z przesłaniem pokoju i duchowej równowagi.
 
666
 
Seria czterech znaczków z Somalii z 1999 roku, przedstawiająca eksploratorów starożytnych cywilizacji, to fascynująca opowieść o duchu odkrywania, spotkaniu z naturą i symbolicznym przekraczaniu granic. Każdy znaczek to jakby miniatura mitologiczna, w której historia, zwierzęta i żywioły splatają się w wizji podróży. 
 
W świecie, gdzie Sci-fi przewiduje przyszłość, znaczki przypominają, że przeszłość była już kiedyś przyszłością — i że wszystko się splata w jednym wielkim cyklu. Każdy znaczek to jakby telegram od starożytnych cywilizacji — przypomnienie, że duch odkrywania jest wieczny, a granice są tylko chwilowe. Tak jak mozaiki w świątyniach mówią o Sądzie Ostatecznym, tak znaczki z Somalii opowiadają o Sądzie Przeszłości — o tym, co już się zdarzyło, ale wciąż się dzieje.
 
W tej serii znaczków czas nie jest linią, lecz kręgiem – gdzie przeszłość spotyka teraźniejszość w symbolicznym locie przez historię. Każdy znaczek to jakby telegram z epoki, w której odkrywanie świata było odkrywaniem siebie. Wędrowali nie po to, by zdobywać, lecz by rozumieć. A ich ślady – choć zatarte w piasku i falach – pozostały w pamięci, w opowieściach, w znaczkach.
 
Każdy z nich – Wiking, Fenicjanin, Arab, Egipcjanin – był nie tylko podróżnikiem, lecz strażnikiem żywiołu, który go niósł: wody, ognia, ziemi, powietrza. Ich łodzie, karawany i barki były jak modlitwy w ruchu, a towarzyszące im zwierzęta – duchy czuwające nad sensem drogi. 
 
     • VIKING EXPLORERS – Sh.So. 200 Wikingowie na tle gór i morza, z łodzią, niedźwiedziem polarnym i delfinem. To obraz północnego żywiołu, gdzie siła, chłód i intuicja morskich zwierząt prowadzą przez nieznane. W kontekście Sci-fi, to jakby pierwsi zwiadowcy planet lodowych, przodkowie kosmicznych kolonizatorów.
 
    • PHOENICIAN EXPLORERS – Sh.So. 300 Fenicjanin z tarczą i włócznią, w towarzystwie słonia i gryzonia, na tle statku z głową smoka. Symbol handlu, odwagi i spotkania kultur. Zwierzęta to jakby duchy lądowe, a statek – smokiem pamięci. W wizji futurystycznej, to jakby zwiastuni międzygatunkowej współpracy, jak w „Avatarze”.
 
    • ARAB EXPLORERS – Sh.So. 400 Arab z wielbłądem, drzewem i lampartem. To scena karawany przez pustynię, gdzie drzewo jest życiem, a lampart – cieniem i czujnością. Ich obecność wśród drzew, węży i postaci w rytualnych pozach może być odczytana jako proroctwo duchowego przebudzenia, jak w mistycznych wątkach „Harry’ego Pottera”.
 
    • ANCIENT EGYPTIAN EXPLORERS – Sh.So. 3300 Egipcjanie z łodzią, małpą i lampartem. To rytuał podróży po Nilu, gdzie zwierzęta są strażnikami mądrości i chaosu. Łódź przypomina barkę Ra, a małpa – figlarnego posłańca. To kapłani czasu, podróżujący na smoczych łodziach, jeżdżący na lampartach, badający kompas jako symbol kosmicznego porządku. Ich obecność to mitologiczna zapowiedź podróży międzygwiezdnych, jak w „Hobbitach” – gdzie przeszłość jest kluczem do przyszłości.
 
678
 
679
 
680
 
681
 
A to już się dzieje i to nie jest Apokalipsa z Objawienia ale nasza ludzka: głod, wojny, trzęsienia ziemi, zmiana klimatu i to wszystko dzięki nam, ludziom.
 
W kontekście wojny w Ukrainie Ojciec Święty powiedział, że „wszyscy jesteśmy winni”.
 
Każda wojna rodzi się z niesprawiedliwości, zawsze. Ponieważ istnieje schemat wojny. Nie ma wzorca pokoju. Na przykład inwestowanie w zakup broni. Mówią: ale my potrzebujemy jej do obrony. Taki jest schemat wojny. Kiedy zakończyła się II wojna światowa, wszyscy odetchnęli „nigdy więcej wojny” i zapanował pokój. Fala pracy na rzecz pokoju rozpoczęła się również od dobrej woli, by po Hiroszimie i Nagasaki nie przekazywać broni, wówczas atomowej, w zamian za pokój. To była wielka dobra wola - zaczął swoją refleksję Franciszek.
 
Myślę, że bardzo wymowna będzie ta kartka w kontekście wojny za wschodnią granicą.
 
Tytuł kartki to: Potrawa wojenna w diabelskiej kuchni polowej (ale „Kriegsgericht” to zarowno potrawa wojenna jak i sąd wojenny). Na stronie adresowej jest jeszcze tekst „Dochód na wsparcie dla 2. Kurhessisches Feldartillerie-Regiment Nr. 47”. (Drugi regiment artylerii polowej nr 47 Elektoratu Hesji).  
 
W sytuacji, gdy skutkiem rozkazu będzie popełnienie przestępstwa, podwładny ma prawo odmówić wykonania rozkazu. Wiele tysięcy rosyjskich żołnierzy zbuntowało się przeciwko rozkazom. Odmówili walki na terytorium Ukrainy. Kościół dopuszcza obronę swoich braci (wojna obronna). Jest natomiast przeciwny wojnie o coś, o jakieś terytoria, zasady, ogólnie wojny, gdzie ja jestem agresorem, atakuję czyjeś domy, niszczę tam ludzi.
 
Najbardziej znaną wypowiedzią na ten temat  jest werset z Listu do Rzymian, 13,4: „Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle.”. 
 
Katechizm Kościoła Katolickiego 2268 „Piąte przykazanie zakazuje pod grzechem ciężkim zabójstwa bezpośredniego i zamierzonego. Zabójca i ci, którzy dobrowolnie współdziałają w zabójstwie, popełniają grzech, który woła o pomstę do nieba” i można to porównać do Księgi Rodzaju Starego Testamentu 4,10-11: „Rzekł Bóg: «Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! 11. Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie”.
 
269
 
Ale to stwierdzenie, że „wszyscy jesteśmy winni”.  należy odebrać nie tylko w odniesieniu za naszą wschodnią granicę ale do całości życia ziemskiego. Pismo Święte Mt 24,6-8 mówi o tym wyraźnie: „Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! 7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. 8 Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści”.
 
Wielu z nas oburzają te słowa, że „wszyscy jesteśmy winni”. Co ja mam z tym wspólnego? Przecież wielu z nas...czy nawet większości zabójstwo nie przychodzi nawet na myśl...Zabijanie kojarzy się z marginesem społecznym...lub z wyjątkowymi sytuacjami jak np. wojna.
 
Jeżeli chcemy być Jego uczniami, musimy wiedzieć, że nie możemy powiedzieć: ja nie grzeszę, bo nikogo nie zabiłem. Bo może się okazać, że w sercu jesteś seryjnym mordercą...
 
Mówi się, że słowa ranią bardziej niż ostrze miecza...zatem ubliżanie bliźniemu jest jak duchowe zabójstwo. Złe myślenie o bliźnim...gniew...nienawiść...to też zabija...i nas i ludzi wokoło...
 
Gniew jest niczym trucizna...stąd takie mocne słowa Pana Jezusa.
 
Ale dla chrześcijanina to przykazanie powinno być inaczej rozumiane. Każdy kto gniewa się na swego brata podlega sądowi....Kto powie bratu: Bezbożniku podlega karze ognia piekielnego...mocne słowa.
 
A co ma wspólnego z tym wojna za naszą wschodnią granicą? Bardzo dużo. Majdan w Kijowie, aneksja Krymu i wojna w Donbasie stanowią ważne elementy historii konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. One toczą się od dawna. Wiedzieliśmy o tym, brak jakiejkolwiek reakcji z naszej strony. Już wówczas mogliśmy izolować się od agresora, ale dawaliśmy mu większy przystęp do naszego kraju, w postaci zasobów, artykułów itd. A trzeba był niszczyć wojnę już w zarodku.
 
Co dzisiaj robimy, ano też nic. Blokujemy pieniądze, budujemy inwestycje, które w przyszłości nie będą miały znaczenia, wprowadzamy mowę nienawiści, która już spowszedniała, a to jest łamanie VIII przykazania, a kto łamie przykazania ten nie jest zdolny myśleć perspektywicznie o przyszłosci kraju lecz skupia się na - tu i teraz - i aby jemu było dobrze.
 
A trzeba usiąść do rozmowy, zamknąć pewien etap i rozmawiać z ludźmi, których jest wielu odróżniajacych dobro od zła, mądrych i światłych. Trzeba zobaczyć co jest priorytetem i co należy wykonać by za 5, 10, 20 lat i wiecej żyło nam się dobrze. Może trzeba przeznaczyć dużo kasy by obstawić naszą granicę, również europejską bronią bardzo nowoczesną, dzisiaj nie ma walki wręcz. Tak ustawić wyrzutnie czy inną broń by agresor nawet nie spojrzał na naszą granicę, owszem mieć poparcie i niby zobowiązania innych państw do wspólnej obrony, ale działać na zasadzie „pokorne ciele dwie matki ssie”, żaden kraj złego słowa nie powie. Ale tego nie trzeba rozkładać w latach czy miesiącach, to ma potrwać kilka dni, a mówią, że pieniądze szczęścia nie dają.
 
A później trzeba rozmawiać co dalej, jak nie wycinać lasów, jak nie zanieczyszczać wód, nie odprawiać tam ścieków, jak nawadniać pola i łąki, jak nie regulować rzek, jak ograniczyć beton w aglomeracjach, jak przeciętnego Kowalskiego zmusić by nie rzucał petów na trawniki, chodniki, ulice, by sprzątał po swoich pupilach i to odpowiednio się do tego zabierając, jak nie wyrzucać śmieci po rowach i lasach, jak zmusić tego Kowalskiego by np. w upalne dni nie trzymał samochodu z włączonym silnikiem, bo tam jest klimatyzacja, a spaliny emitują i dziesiątki innych spraw, które trzeba rozwiązać i to nie karaniem ale uświadamianiem i edukacją i to dopiero przyniesie skutek. Czemu ostatnio coraz mniej modli się w kościołach o zakończenie wojny, czy ona już spowszedniała? Czy przeciętny Kowalski modli się indywidualnie o ten problem, czy w ogóle się jeszcze modli, czy księżą mówią o miłości do drugiego człowieka?
 
Także słowa papieża Franciszka, że „wszyscy jesteśmy winni” są na miarę dzisiejszych czasów. Bo oprócz apokalipsy tej naszej ludzkiej przyjdzie ta przepowiedziana przez Pana Jezusa i nastąpi Sąd Ostateczny, a to nie jest s-f, to jest i będzie.
 
Tak jak ukraińskie pozdrowienie narodowe, stworzone oraz używane na przestrzeni lat przez członków ukraińskich ruchów narodowowyzwoleńczych „Chwała Ukrainie”, które  od 2018 roku stanowi oficjalne pozdrowienie Sił Zbrojnych Ukrainy, tak i inne kraje w czasie wojny, mają swoje pozdrowienia.
 
Rzeź na Psarze została upamiętniona m.in. na obrazie „Chwała Psary” po zniszczeniu Psary namalowanego przez Nikolaosa Gyzisa.
 
Masakra na Psarze – rzeź greckiej ludności wyspy Psara dokonana w lipcu 1824 przez wojska imperium osmańskiego, w wyniku której 17 tysięcy ludzi zginęło lub uprowadzono w niewolę.
 
Psara, mała wyspa w północno-zachodniej części Chios, nie została wybrana przypadkowo. Miały wielką tradycję morską i były trzecią potęgą morską Grecji, po Hydrze i Spetsie. Rozkaz sułtana brzmiał, aby nie zostawiać kamienia na kamieniu. Flota turecka wypłynęła z Sigri w Mitylenie i liczyła 176 statków i 12 tysięcy ludzi. Po potężnej nawale kul armatnich osiągnięto zamierzony cel.
 
Mieszkańcy wyspy liczyli 30 000 osób, 7 000 mieszkańców i resztę uchodźców z Chios i wybrzeża Azji Mniejszej. Broniło go 1,3 tys. Psarian, 700 miejscowych i 1027 najemników z Macedonii i Tesalii. Popełnili błąd, wybierając obronę jako taktykę i nie użyli swoich łodzi strażackich, ani nie wydalili kobiet i dzieci. Ale przeważające siły tureckie zajęły wyspę w ciągu dwóch dni. Zniszczenia i masakry, które nastąpiły, były straszne. Z 30 000 mieszkańców wyspy 18 000 zostało zabitych lub sprzedanych jako niewolnicy. Z około 100 statków Psarian przetrwało tylko 16, a także 7 łodzi strażackich pod Kanaris.
 
Zniszczenie Psary było straszliwym ciosem dla rewolucji, ponieważ jedna z ważnych baz greckiej marynarki wojennej została utracona.
 
Gyzis, jako emigrant współczesnej Grecji, szczególnie wrażliwy na kwestie narodowe, jest zraniony patriotyzmem, zasmucony i wybuchający w powodzi miłości do Grecji, ale także w gniewie wobec wielkich i potężnych mocarstw Europy maluje obraz bezprecedensowej postaci kobiecej „Chwały”.
 
Chwała majestatyczna i uskrzydlona jak Nike lub Archanioł, w chwili, gdy stawia stopę na splądrowanej ziemi, oraz w surowym stylu i kontemplacji zapisuje imiona bohaterów. Wokół niej suchy krajobraz, ziemia leży u jej stóp czarna i ciemna, a czerwone plamy krwi oznaczają utraconą młodość odważnych. Wzburzone niebo z jasnymi ochrami tworzy sugestywną, przerażającą, apokaliptyczną scenę, która szokuje i przeraża.
 
Idzie po spalonej ziemi dzień po zniszczeniu – ale nie jest blada i niewyczerpana, ugięta pod ciężarem chwilowej klęski. Jest wzniosła i nieokiełznana. Ona porusza wizję przyszłości, która zostanie wygrana zaciekłą walką. Ona odradza się z popiołów i zmierza ku przeznaczeniu narodowej integracji, zwycięstwa i chwały.
 
Ubrana w bieli, uskrzydlona, poważna i majestatyczna, kroczy zdecydowanie w apokaliptycznym krajobrazie, z prawą ręką uniesioną jakby na rozkaz, pokazuje palcem wskazującym koronę głowy, symbol pierwotnego poświęcenia, nagrodę wojowników i bohaterów, cenę wolności i nieśmiertelną chwałę.
 
GRECJA - 1937 r. Znaczki wydrukowane w Grecji przedstawiają alegoryczną postać Chwały Psary autorstwa Nikolaosa Gyzisa
 
319 320
321 322
323 324
325 326
 
Średniowieczne płaskorzeźby wzbogacające marmurowy front Duomo zostały wykonane przez zespół kierowany przez architekta i rzeźbiarza Lorenzo Maitani (1275-1330). Jego prace są obecnie uznawane za jedne z najwspanialszych przykładów włoskiej sztuki gotyckiej.
 
Czwarty filar na zachodniej fasadzie katedry (Duomo) z „Sądem Ostatecznym”. Przeklęci z udręczonymi twarzami, z szyjami w stryczkach, są prowadzeni do piekła przez anioły i demony w tej dramatycznej marmurowej płaskorzeźbie 14-wiecznego Sądu.
 
Męka grzeszników pojawia się przed widzem.
 
W smutnym sznurze grzeszników (nie są to już dusze zmarłych, ale zmartwychwstałych niegodziwców), których anioł bije, popychając w kierunku przygotowanych dla nich mąk i na nich wszystkich rzuca się liny. Zbiegają się w rękach jednego z demonów z rozciągniętym (jak klaun) uśmiechem. Skazańcy z przerażeniem patrzą na swoich przyszłych oprawców -demony, odwracają się od nich Grzesznicy załamują ręce w rozpaczy, owijają ręce wokół głów i krzyczą na całe gardło – albo pamiętając o tych zbrodniach, za które nie można już odpokutować, albo przedstawiając karę, której nie można uniknąć. Wycinając postacie grzeszników, Maitani stworzył prawdziwą galerię żałobnych póz i grymasów, które jeszcze sto lat wcześniej - we włoskiej rzeźbie epoki romańskiej - trudno było sobie wyobrazić.
 
Niższy rejestr to już sam podziemny świat, królestwo przemocy, gdzie hybrydowe demony (szkieletopodobne męskie ciała, twarze czaszki, skrzydła nietoperzy, rogi na głowach lub zwijające się wokół uszu węża), otoczone zwykłymi piekielnymi „żywiołami” (węże i ogień) torturują nagie ciała swoich ofiar. W przeciwieństwie do wielu innych Sądów Ostatecznych z XIV i XV wieku (na przykład na fresku w katedrze bolońskiej w San Petronio), nie ma ani społecznego oznaczenia więźniów (wszyscy są nieodróżnialnie nago), ani wyraźnych wskazówek, za co dokładnie zasłużyli na udrękę; ani przestrzennego podziału na przedziały karne (cudzołożnicy z cudzołożnikami, skąpcy z skąpcami itp.). Szatan, siedząc okrakiem na „smoku” owijającym się wokół niego, pojawia się jednocześnie jako pan piekielnego królestwa i jeden z jego więźniów - jeśli przyjrzymy się uważnie, zobaczymy, że ma kajdany na rękach i stopach.
 
Poniższą kartkę rozłożyłem na „czynniki pierwsze” by bardziej zauważone były udręki potępionych.
 

270

 

271

 

272

 

273

 

274

 

275

 

276

 

Moneta 200 lirów Watykan
 
Rok emisji 1997 upamiętnia 19. rocznicę papiestwa Jana Pawła II. Jedna strona tej pięknej monety przedstawia papieża Jana Pawła II z profilu zwróconego w prawo i widnieje napis: „JOANNES PAVLVS II P.M. AN. XIX MCMXCVII”. „AN.XIX” odnosi się do 19 roku papiestwa Jana Pawła II, a pozostałe cyfry rzymskie oznaczają rok wybicia 1997. Druga strona monety przedstawia anioła prowadzącego dwie osoby. Na tej stronie widnieje napis: „CITTA DEL VATICANO L.200”. Nieco powyżej po prawej stronie „L200” znajduje się znak mennicy „R”, oznaczający, że ta moneta została wybita w Rzymie. Moneta ta była prawnym środkiem płatniczym przed wprowadzeniem euro.
 
Moneta przedstawia Anioła trzymającego pochodnię i wagę, symbolizującego prawdę i sprawiedliwość, prowadzącego dwoje śmiertelników.
 
Awers: Popiersie Jana Pawła zwrócone w prawo
 
Rewers: Anioł prowadzący dwie postacie
 
Metal - stop brązu z kilkuprocentowym dodatkiem aluminium oraz niewielką domieszką niklu, manganu i żelaza. 
Rodzaj boku - Ząbkowany
Waga - 5g
Średnica – 24 mm
Grubość - 1.64 mm
Grawer - Gabriella Titotto
Typ - Standardowa moneta obiegowa
 
230
 
231
 
Wagę na której waży się uczynki dobra i zła już po śmierci znano już w starożytnym Egipcie, gdzie Anubis potężny bóg zmarłych z egipskiego panteonu przewodniczył zmarłym w dojściu do sądu przed Ozyrysem. Decydował też czy taki zmarły może wejść do królestwo zmarłych. Jak to stwierdzał? W trakcie przeprowadzania duszy Anubis stawał koło wagi i ważył serce umarlaka. Gdy było za ciężkie od złych uczynków, nie wpuszczał takiej duszy.
 
Taki motyw przedstawia numuzmat Dolar Morgana 1899r „ANUBIS WAGA SPRAWIEDLIWOŚCI” - kopia kolekcjonerska. Hobo nickiels - największy wysyp włóczęgowskich monet (ang. „hobo nickels”) rozpoczął się w roku 1913, kiedy amerykańska mennica wyemitowała pięciocentówkę, na której znalazł się profil rdzennego mieszkańca kontynentu północnoamerykańskiego oraz bizon na odwrocie. Dzięki ingerencji artystów włóczęgów zyskiwały na wartości blisko 100 razy. Ta moneta zainspirowana jest Dolarem Morgana. Pokazana moneta to kopia kolekcjonerska na temat dolara „Liberty” LEGENDA. FANTAZJA na temat dolara: 
 
Awers: Pieczęć Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Orzeł stojący na strzale i trzymający w szponach gałązkę oliwną - symbolizuje niezależnością i pokój. W ozdobne wstędze napis IN GOD WE TRUST czyli w Bogu pokładamy ufność. Wokoło UNITED STATES OF AMERICA i nominał ONE DOLLARS ( 1 dolar).
 
Rewers - Anubis jest przedstawiony jako człowiek z głową szakala trzymającego Wagą Prawdy, by ochronić zmarłego od wiecznej śmierci. Na jednej szali ważył serce, a na przeciwnej szali kładł pióro, które symbolizować miało boginię Ma’at, która z kolei symbolizowała sprawiedliwość. W otoku napis: E PLURIBUS UNUM / LIBERTY , który po łacinie znaczy z wielu jeden (jeden rząd narodowy USA utworzony z wielu stanów). W dolnej części wybity rok 1899.
 
Rodzaj boku – ząbkowany. 
Układ awers/rewers odwrócony o 180°.
Średnica 37 mm. 
Waga 21,93 g. 
Projektant - obie strony George Thomas Morgan. 
Mennica Filadelfia (brak znaku). 
NAKŁAD 330 000 szt.
 
281
 
282
 
Anubis był pół-człowiekiem, pół-szakalem, bogiem, który chronił groby i pomagał zmarłym w zaświatach. Na ziemi za to opiekował się grobami zamarłych, ale także nie miał dopuszczać zagrożeń z pustyni. Wygląd Anubisa jest związany z tą pierwszą rolą, bo głowa szakala wzięła to się ze świadomości ludzi o tym, że właśnie wilki, psy i szakale odwiedzały nocą cmentarze i rozkopywały groby.
 
Anubis Bóg Śmierci, Starożytny Egipt.
 
Moneta kolekcjonerska ,
 
Średnica: 40 mm, grubość 3 mm, waga 24 g, rant ząbkowany.
 
Moneta: pokryta jest galwanicznie czystym złotem / Au 999 /.
 
Rok: 2000
 
Awers:
 
Anubis waży serce zmarłego, na drugiej szali pióro.
 
Rewers:
 
Hieroglify i piramida przed szakalem, symbol Anubisa.
 
421
 
422
 
 
Powierzchnia monety wyrzeźbiona średniowieczną rzeźbą w stylu rycerskim. Morgan Dollar, kopia starej monety dolara amerykańskiego. Wspaniałe są te rzeźby Hobo, wiele pracy muszą włożyć artyści w ich wykonanie.
 
Święty Graal od stuleci rozpala wyobraźnię poszukiwaczy skarbów. Kielich używany przez Pana Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy ma według legend przynosić jego posiadaczowi nieskończone bogactwo, szczęście, a nawet nieśmiertelność
 
Święty Graal następnie dostał się w ręce Józefa z Arymatei, który wykorzystał go z kolei do zebrania krwi Pana Chrystusa po zdjęciu go z krzyża.
 
Od tamtej pory Święty Graal stał się popularnym motywem średniowiecznych legend arturiańskich, w których rycerze ruszali na pełne przygód wyprawy, by odnaleźć mityczny kielich.  
 
Święty Graal to nie tylko przedmiot, teorie spiskowe, tajemnica. To symbol boskości, duchowości, czegoś ponadludzkiego, nie z tego świata. I tak należy go postrzegać, a poprzez to, dążyć samemu do odnalezienia w życiu takiego duchowego Graala.
 
Obraz przedstawia nam Percevala i jego siostrę Dandrane. Często przyćmioną we współczesnych legendach arturiańskich, ta ostatnia brała czynny udział w poszukiwaniu Graala w niektórych średniowiecznych powieściach arturiańskich.
 
Odkrycie Graala dokonało się również przez rosyjskiego artystę Romana Bootena za pomocą ukrytego mechanizmu doskonałej pomysłowości w monecie. Niestandardowa moneta z małym mieczem i ukrytym sekretem.
 
Miecz Rycerza można faktycznie wyjąć z pochwy, a następnie użyć do wepchnięcia w środek małego wycięcia na górze monety. W ten sposób otwiera się mała osłona - drzwiczki, która odsłania złoty kielich w środku.
 
Ale legendę o świętym Graalu można interpretować jeszcze inaczej. Kościół na Soborze laterańskim IV ogłosił, że Chrystus jest realnie i rzeczywiście obecny w Eucharystii na ołtarzu. Rzeczywiście obecny Ciałem i Krwią. Graala nie da się więc znaleźć w tajemniczych podziemiach najeżonych pułapkami i strzeżonych przez długowiecznych templariuszy. Święty Graal jest tuż obok kiedy tylko uczestniczymy w Eucharystii.
 
Awers: Pieczęć Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Orzeł stojący na strzale i trzymający w szponach gałązkę oliwną - symbolizuje niezależnością i pokój. W ozdobne wstędze napis IN GOD WE TRUST czyli w Bogu pokładamy ufność. W około UNITED STATES OF AMERICA i nominał ONE DOLLARS ( 1 dolar).
 
Średnica: 38 (mm)
Grubość: 2,5 (mm)
Waga: 24 (g)
 
313
 
314
 
 
Demoniczne dłonie z wszechwidzącym okiem trzymające pierścień z celtyckim węzłem.
 
Kolejny numizmat z antycznej imitacji hobo nickel. Rzeźby, płaskorzeźby, bardzo wyraziste tematy, oj niejeden numizmat nie dorównuje tej formie sztuki. Wiele pracy trzeba włożyć by osiągnąć taką precyzję, pomimo, że to jest kopia to jednak może cieszyć oko. Mam tych numizmatów kilka i myślę, że to nie koniec.
 
Awers: Pieczęć Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Orzeł stojący na strzale i trzymający w szponach gałązkę oliwną - symbolizuje niezależnością i pokój. W ozdobne wstędze napis IN GOD WE TRUST czyli w Bogu pokładamy ufność. W około UNITED STATES OF AMERICA i nominał ONE DOLLARS ( 1 dolar).
 
Rodzaj boku - ząbkowany (kopia ma ząbki) 
Materiał - nikiel
Znak menniczy „CC” - Carson City. 
Średnica kopii: 37,7 mm, waga 21,67gr. 
Projektant - obie strony George Thomas Morgan
Cecha COPY jest tak mała (wys. liter 1mm), że trudno dostrzec nieuzbrojonym okiem.
 
Zanim postaram się omówić numizmat to chciałbym wysnuć pewne ostrzeżenie. Egzorcyści ostrzegają, że nawet nieświadome noszenie talizmanów i amuletów może prowadzić do dręczeń demonicznych. Mogą one wyrażać się np. poprzez niepokój i depresje, koszmary senne, trudności w modlitwie czy niechęć do pobożnych czynności. Zaangażowanie się w różne formy okultyzmu oraz posługiwanie się amuletami może skutkować rozwinięciem tzw. zdolności paranormalnych. To z kolei niesie z sobą opresje diabelskie oraz prowadzi do zniewoleń i opętań demonicznych.
 
Bałwochwalstwu i złu trzeba przeciwstawiać się życiem sakramentalnym i kultywowaniem cnót religijnych, pamiętając o tym, że gdzie jest zabobon, chęć poznania spraw zakrytych i zdobycia nadnaturalnych mocy, tam nie ma miejsca na prawdziwą wiarę, nadzieję i miłość.
 
Wracając do rewersu numizmatu, symbolika węzła celtyckiego jest dosyć obszerna. Może wyrażać doskonałość, trwałość i nierozerwalną więź. Można porównywać, że tak jak zakręcone są sploty węzła, tak skomplikowane i kręte są ludzkie ścieżki. Można również znaleźć przyrównanie go do odradzającego się drzewa, którego korzenie łączą się z konarami. Wtedy symbolizuje przeplecioną, nieskończoną linię życia. Węzły celtyckie są symbolami, które noszone w kieszeni czy w portfelu chronią nas przed fałszem, obłudą, oszczerstwem. Celtycki węzeł miłości może umocnić to uczucie. Jeśli nosimy ten symbol przy sobie i jesteśmy z kimś w związku od wielu lat, możesz mieć pewność, że jest to po części zasługa węzła. Symbolizuje on nieskończoność, przez co umacnia nasz związek i odsuwa od was niepowodzenia.   
 
Węzły celtyckie wyróżniają dwa elementy. Po pierwsze, są one reprezentowane przez sploty zamknięte, w formie warkocza. Oznacza to, że różne fragmenty wstęgi przeplatają się, przechodząc czasem nad, a czasem pod. Po drugie, węzły celtyckie nie mają początku i końca, będąc tym samym nieskończone. Wstęga zamyka się sama w sobie.
 
Ten węzeł celtycki trzymany jest przez dwie dłonie, gdzie na jednej z nich jest Oko Horusa. Symbol ten wykorzystywany był jako talizman ochronny przed wpływami sił nieczystych oraz zazdrością, złorzeczeniem i złą energią innych ludzi. W moc Oka Horusa w postaci biżuterii, talizmanu czy tatuażu wielu wierzy także w dzisiejszych czasach.
 
Oko Horusa pełniło przede wszystkim funkcję ochrony. Wierzono, że ma ono moc odbijania złej energii, zazdrosnych spojrzeń i złorzeczeń. Oko Horusa noszone jako amulet powodowało, że nieszczęście i złe uroki wracały do osoby, która ich życzyła. Miało także moc uzdrawiania. Talizman z Okiem Horusa miał przyspieszać leczenie, przywracać siły witalne i uśmierzać ból. Dlatego wykorzystywany był przez egipskich szamanów jako element leczenia i antidotum na wszelkie dolegliwości.
 
Symbol oka pochodzącego od boga był także przejawem wszechwiedzy, świadomości i patrzenia na problemy z szerszej perspektywy. Oko Horusa uważano za swego rodzaju lustro odbijające prawdziwą naturę człowieka. Pomagało tym samym w znalezieniu sensu życia oraz szczęścia. Oko Ra, umieszczane w grobowcach i sarkofagach, pozwalało natomiast zmarłym patrzeć na świat. Wierzono również, że umożliwiało reinkarnację. 
 
W wielką moc Oka Horusa wierzono nie tylko tysiące lat temu. W dzisiejszych czasach możemy znaleźć wielu amatorów talizmanów z Okiem Horusa, jak również naszyjników lub amuletów przedstawiających ten symbol.  
 
Na Bliskim Wschodzie wszystkowidzące oko można zobaczyć w symbolu Hamsa, znanym również jako Ręka Boga. Pokazuje oko wewnątrz dłoni i symbolizuje ochronę przed złymi spojrzeniami i niebezpieczeństwem. Hamsa jest również w stanie przynieść szczęście swojemu właścicielowi.
 
Ale też jest inne pojęcie. Oko Horusa jako symbol szatana. Symbol wszechwidzącego oka Lucyfera – władcy piekła. Półotwarte oko oznacza, że wszystko widzi i śledzi człowieka, nawet gdy się wydaje, że tak nie jest. Często przy oku występuje łza, która symbolizuje płacz złego ducha nad tymi, kto nie chce mu się oddać. Symbol ten wykorzystują różne zespoły muzyczne, związane z magią, okultyzmem lub satanizmem. Spotyka się go w filmach, na okładkach czasopism, albumów, a nawet książkach dla dzieci.
 
Jest on jednoznacznie satanistyczny, dlatego chrześcijanie powinni go unikać.
 
Pod węzłem pojawiają się węże. W symbolice wielu kultur wąż pojawia się nader często i ma bardzo różne znaczenie. Znaleźć go można w postaci Uroborosa bądź Apopa (Apofisa) w Starożytnym Egipcie, Quezatcoatla w Mezoameryce lub też nordyckiego Jormunganda. Należy przy tym zastrzec, że może mieć ten symbol zarówno znaczenie pozytywne, jak i negatywne. Czasem też jego ciemne oblicze pozwala na objawienie jasnej strony jego oponenta.
 
Wąż celtycki, znany już przez starożytnych Druidów. Celtycki wąż jest jednym z wielu symboli, które są związane z „pogańskimi” religiami celtyckimi. Celtyckie węże używane były przez Druidów. Są przypisywane jako symbol uzdrawiania, odrodzenia, przebudowy, transformacji i odnowy samego siebie. Druidzi również mówili, że wąż jest symbolem w poszukiwaniu równowagi transformacji. Kiedy celtycki wąż jest zwinięty i trzyma ogon w ustach reprezentuje nieskończoność lub krąg życia (przypomina nam już ten znany z innych części naszego globu – uroborosa).
 
Taką monetę możemy również spotkać z odpinanym pierścieniem. Rosyjski artysta Roman Booteen zyskał ogromną popularność jako mistrz rzemiosła hobo nickels. Rzeźbi skomplikowane projekty przedstawiające ikony popkultury, literatury, historii i filmu na amerykańskich niklach i srebrnych dolarach. Podczas gdy same ręcznie grawerowane monety są źródłem fascynacji, artysta ten dodał również niesamowite elementy mechaniczne do swoich monet, które sprawiają, że monety są cudem zarówno inżynierii, jak i sztuki.
 
Przy naciśnięciu na dwie dłonie, otwieraja się palce i spokojnie możemy pierścień wyjąć.
 
315
 
316
 
Pod węzłem na powyższej monecie pojawiają się węże. W symbolice wielu kultur wąż pojawia się nader często i ma bardzo różne znaczenie. Znaleźć go można w postaci Uroborosa bądź Apopa (Apofisa) w Starożytnym Egipcie, Quezatcoatla w Mezoameryce lub też nordyckiego Jormunganda. Należy przy tym zastrzec, że może mieć ten symbol zarówno znaczenie pozytywne, jak i negatywne. Czasem też jego ciemne oblicze pozwala na objawienie jasnej strony jego oponenta.
 
Chciałem tu przybliżyć temat jednego z węży, bo myślę, że mistyczny symbol Uroborosa nadal przyciąga do siebie, pozostając aktualnym, jak w czasach starożytnych.
 
Sposób, w jaki mierzymy czas, odzwierciedla tę rzeczywistość. Strzałki zegara zaczynają ruch od jednego punktu i tworzą okrężną trasę, aż wrócą w to samo miejsce. Cykl się powtarza, wiecznie. To samo dzieje się co tydzień, co miesiąc i co roku. To, że liczba zmienia się z roku na rok, jest tylko procesem kulturowym. W gruncie rzeczy są to niekończące się cykle.
 
Do tej pory naukowcy i filozofowie próbują zrozumieć tajemnicę Ouroboros: trwają badania, odbywają się debaty i sympozja. Wąż jest zwinięty i trzyma ogon w ustach co reprezentuje nieskończoność lub krąg życia.
 
Rozprzestrzenienie się chrześcijaństwa przyczyniły się do zapomnienia wizerunku Uroborosa. Wąż pożerający swój własny ogon, powrócił dopiero w oświeceniu. Niemałą popularność zyskał w XVIII wieku i często jeszcze był motywem, po który sięgali twórcy z przełomu XIX/XX wieku. Symbol ten idealnie pasuje do scenerii cmentarnej, gdzie często pojawia się na nagrobkach w wielu miastach naszego kraju.
 
Księga z Kells czasami znana jako Księga Kolumby jest iluminowanym rękopisem Ewangelii w języku łacińskim, zawierającym cztery Ewangelie Nowego Testamentu wraz z różnymi tekstami wstępnymi i tabelami. Została utworzony w klasztorze kolumbańskim w Irlandii, Szkocji lub Anglii i mogła mieć wkład różnych instytucji kolumbańskich z każdego z tych obszarów. Uważa się, że powstała ok. 800 r. n.e. Tekst Ewangelii jest w dużej mierze zaczerpnięty z Wulgaty, chociaż zawiera również kilka fragmentów zaczerpniętych z wcześniejszych wersji Biblii znanych jako zbiorcza nazwa grupy łacińskich przekładów Pisma Świętego, dokonanych przez wielu tłumaczy, którzy pracowali niezależnie od siebie, w różnych miejscach i czasach,. Jest arcydziełem zachodniej kaligrafii i reprezentuje szczyt iluminacji wyspiarskiej. Rękopis wziął swoją nazwę od opactwa Kells w hrabstwie Meath, które było jego domem przez wieki. Książka została zaprojektowana tak, aby każda z Ewangelii miała rozbudowany wstępny program dekoracyjny. Tutaj możemy zobaczyć również wysoce stylizowanego Ouroborosa.
 
W roku 2011 Księga została wpisana na listę UNESCO Pamięć Świata.
 
Ale musimy też zachować wielką czujność, przed zrobieniem np. tatuażu. Należy zastanowić się dziesięć razy: czy warto zastosować taki rysunek, ponieważ każdy obraz niesie w sobie siłę energetyczną, co oznacza, że będzie kontrolował umysł i osobę. Czy warto ryzykować, bo nikt z góry nie wie, jak Uroboros zachowa się wobec Ciebie i Twoich działań: co jeśli zwrócą się przeciwko Tobie z nieprzewidzianymi skutkami? Amulet Ouroboros wymaga od właściciela odpowiedzialności. Zdarza się, że ludzie bezmyślnie kupują talizmany na podstawie ich wyglądu. Takie podejście nie doprowadzi do niczego dobrego. Pierścień Ouroboros nie jest wyjątkiem. Noszenie tego amuletu oznacza, że znasz Prawo Karmy. Nie tylko wiesz, co to jest, ale także wierzysz w tę koncepcję, akceptujesz ją i przestrzegasz. Często ten symbol reprezentuje nieskończoność w Tarocie. Sataniści rozumieją przez Ouroboros jeden z atrybutów Bestii.
 
Ponadto symbol miał szczególne znaczenie wśród średniowiecznych alchemików, magów i czarowników. W mitologii wiąże się z tym wiele historii. Taki znak był używany podczas wykonywania magicznych rytuałów.
 
Takiego węża przedstawiają grafiki komputerowe w wykonaniu Pana Krzysztofa Król.
 
338
 
339